... w końcu pojawił się na moim brzegu. Przybycie oznajmił upiornym skrzekiem na całą okolicę i bębnieniem terytorialnym. Oczywiście zajął najwyższy badyl w okolicy tak żeby go można było zobaczyć z kilometra, co nie jest trudne biorąc pod uwagę jego pokraczną sylwetkę . 5 minut szybkiego marszu i siedział na badylu dalej drąc dziób z przerwami na bębnienie
1

2

3

4 ...okoliczności przyrody


pozdrawiam
Mariusz