Mogę sobie tylko wyobrazić![]()
Szukaj
Star Wars...chyba kazdy chcial byc wtedy Luke'm, hanem Sola czy Vaderem...
ostatnio natknalem sie na cos takiego
byłoo filmiku mowie. Wydaje mi się że nie kazdy chciał byc tym czym napisałeś. Bo szczerze powiedziawszy nie wiem co to za postacie i gwiezdnych wojen nigdy nie widziałem. Ani za dzieciaka ani ostatnimi czasy
![]()
jezeli ktos widzial Gwiezdne Wojny to chcial byc jednym z glownych bohaterow...na podworku jak sie z kolesiami bawilem to wszyscy chcieli byc Vaderem, tylko ja chcialem byc hanem, bo on mial Sokola Milenium![]()
Na premierę GW byłem jeszcze za mały, ale Imperium kontratakuje i Powrót Jedi widziałem w kinie i to nie remasterowane edycje, a oryginały z lat osiemdziesiątych. Jednak też mnie nie uwiodły. Za to Indianę Jonesa oglądałem z wypiekami na twarzy. Mam na DVD zresztą wszystkie części nawet tę najnowszą.
fakt Indiana był git. Ja jeszcze uwielbiałem młodego Indiane w TV - nawet kiedys chciałem miec taka grzywke jak on hahahaha
Zawsze się zaczynało od spotkania starego z dzieciakami np w muzeum i leciała opowieśc - REWELACJA
A pamięta ktoś rumburaka i arabellę
------------
się nam watek dla starych pryków zrobiłe![]()
Arabella była kilka postów wyżej.
A jeżeli ktoś nie widział Gwiezdnych Wojen (jak tak można w ogóle?!?), to polecam. I polecam zacząć od epizodów IV-VI, czyli tych dawnych, a dopiero potem obejrzeć te nowe I-III. A we wrześniu wychodzi ładny pakiecik na Blu-Rayu:
http://merlin.pl/Gwiezdne-wojny-komp.../2,918857.html
mam awersję na gwiezdne wojny od lat. A szczególnie że od jakiegoś czasu zdarza mi się obsługiwac fotograficznie wrocławskie dni fantastyki i widze co tam sie dzieje - to moja mózgownica tego nie łapie. Ale pewnie dla pasjonatów takie wydanie to niezła gratkaZ fantastyki to bym władce pierścieni sobie zakupił
![]()
W jakim sensie przynudnawe? Kheh, bo wiesz, jak się ogląda po raz n-ty, to faktycznie może znudzić.
Buehehe, no to się nie dziwię, że się zraziłes na dobre do GW. Ja sam mimo, że jestem sympatykiem serii, świata, uniwersum (jak zwał, tak zwał), to jak widzę tych wszystkich zdarciuchów na wszelakich spotach, konwentach i innych zlotach, to szeroko otwieram oczy ze zdziwienia. Ale niech się tam bawią, skoro są z tym szczęśliwi...![]()
Skontaktuj się z nami