Close

Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10
  1. #1

    Domyślnie d90, a stabilizacja.

    Z góry przepraszam, jeśli był już ten temat, przejrzałam dwie pierwsze strony i nie znalazłam

    witam.
    mam zamiar kupić nikona d90, będzie to moja pierwsza lustrzanka, wcześniej używałam kompaktu - lumix tz10 (panasonic). w związku z tym mam pytanie, czy skoro d90 ma slinik w korpusie, to kupując teleobiektyw ( w tym przypadku najpewniej będzie to obiektyw 70-300 nikkora, bo do tego kupuje również 18-55 bez stabilizacji) należy kupić obiektyw vr, niektórzy mówią, że mimo wszystko należy brać obiektyw ze stabilzacją. a skoro tak, to po co mi ta w korpusie ?

    pozdrawiam.

  2. #2

    Domyślnie

    A jak wykombinowałaś że w korpusie masz stabilizację?

    edit
    i zapytam nieco z ciekawości, dlaczego zmieniasz kompakt an lustro?

  3. #3

    Domyślnie

    Witam.

    Może jednak Koleżanka przemyśli raz jeszcze swoją listę zakupów. Moim zdaniem, kupowanie niestabilizowanego kita 18-55 nie ma większego sensu, gdyż wersja 18-55VR oprócz stabilizacji oferuje jednak lepszą jakość obrazu. Można też rozważyć zakup 18-105VR i chwilowo odpuścić sobie 70-300 (w zależności od przewidywanych zastosowań). Aha, trzeba jeszcze ustalić dokładnie o którym „70-300 nikkora” mówimy, bo ten opis pasuje do 3 różnych obiektywów.

    Jak słusznie zauważył Kolega Krzysiozboj nie należy mylić silnika AF w korpusie ze stabilizacją. Żadna z lustrzanek Nikona nie ma stabilizacji układu redukcji drgań w korpusie.

    Pozdrawiam.

  4. #4

    Domyślnie

    Pomieszalas strasznie. Zaden aparat nikona nie ma stabilizacji w korpusie, stabilizacja jest tylko i wylacznie w obiektywach. (jest oznaczana literka VR w nazwie szkla).
    Za to puszki nikona (oprocz amatorskich modeli typu D60, D3000 czy D5000/5100 ) maja wbudowany silnik, tzw "srubokret" do napedu autofokusa w starszych obiektywach, ktore tego silnika nie maja.(D90 oczywiscie takze ma wdudowany "srubokret") Nowsze szkla maja swoj wlasny silniczek (oznaczenie af-s).

    Z obiektywow ktore podalas to zdecydowanie oplaca sie wziasc Nikona 70-300VR ze stabilizacja wlasnie, co pozwoli ci zrezygnowac w wielu sytuacjach ze statywu. Co do 18-55 o ktorym piszesz, to takze bym bral wersje z VR, ktora jest po prostu nowszym i lepszym szklem, a VR czasami tez sie przyda. Ogolnie byly 3 wersje tego szkla: 1-bez VR, taka sobie. 2 wersja-takze bez VR, ale poprawiona i bardzo przyzwoita jak na poczatek. 3 wersja, to samo co 2, ale dolozyli jeszcze VR.
    18-55VR jako nowka jest tylko okolo 100 zeta drozsze niz wersja 2. Takze sie opyla.


    P.S To ty na zdjeciu z avatara.
    Fuji S5Pro / F801 / Reflecta / N16-85VR / N50f1.4G / T70-300 / S24-70HF / H50f2 / Benro A-198n6 / Triopo B3 /
    Pozdrawiam, Krzysiek.

  5. #5

    Domyślnie

    Ja osobiście wolę minimum F2.8 niż stabilizację, ale jak stabila jest to tez nie zaszkodzi. A co do kitowych słoików, to dokładnie wersja 18-55 VR a bez, Z VR to zupełnie inny obiektyw pod względem ostrości, kontrastów.

    Ja nie wyobrażam sobie, prócz szerokiego kąta, pracy na ciemnych szkłach....
    Na zdrowie!!! Dawaj mi tu na FEJS
    Gram w Totolotka i nie zawaham się wygrać!!!

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kundzior Zobacz posta
    Ja osobiście wolę minimum F2.8 niż stabilizację, ale jak stabila jest to tez nie zaszkodzi.
    Gdyby jeszcze to 2.8 rownowazylo sie cenowo z VR

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Greg77 Zobacz posta
    Gdyby jeszcze to 2.8 rownowazylo sie cenowo z VR
    TRUE, no ale cóż...
    Na zdrowie!!! Dawaj mi tu na FEJS
    Gram w Totolotka i nie zawaham się wygrać!!!

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kazwita Zobacz posta
    Witam.

    Może jednak Koleżanka przemyśli raz jeszcze swoją listę zakupów. Moim zdaniem, kupowanie niestabilizowanego kita 18-55 nie ma większego sensu, gdyż wersja 18-55VR oprócz stabilizacji oferuje jednak lepszą jakość obrazu. Można też rozważyć zakup 18-105VR i chwilowo odpuścić sobie 70-300 (w zależności od przewidywanych zastosowań). Aha, trzeba jeszcze ustalić dokładnie o którym „70-300 nikkora” mówimy, bo ten opis pasuje do 3 różnych obiektywów.

    Jak słusznie zauważył Kolega Krzysiozboj nie należy mylić silnika AF w korpusie ze stabilizacją. Żadna z lustrzanek Nikona nie ma stabilizacji układu redukcji drgań w korpusie.

    Pozdrawiam.
    A moim zdaniem jak najbardziej ma to sens. Miałem niestabilizowany 18-55, zmieniłem na 18-105 VR i... uważam tę stabilizację za zbędny bajer.

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Umbra Zobacz posta
    A moim zdaniem jak najbardziej ma to sens. Miałem niestabilizowany 18-55, zmieniłem na 18-105 VR i... uważam tę stabilizację za zbędny bajer.
    nie generalizujmy....

    są takie momenty że stabilizacja się bardzo przydaje....

    przykład.

    ciemna wielka bazylika...ja sigma 17-70 f2,8-4,5, kumpel 18-105 vr (pucha d90 ja i on) . . . u mnie iso 2500 i problem zrobić z łapy....kumpel 1200-1600 i charata bez problemu....
    hmmmm czyli jednak coś ta stabilizacja daje....

  10. #10

    Domyślnie

    Daje, daje ta stabilizacja, czesto mam druga puche plenerze z dlugi i wale z reki nawet przed wschodem przy czasach 1/30s i wychodzi ostro....bez VR bym mogl sobie o tym tylko pomyslec....

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •