Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 17

Wątek: który skaner

  1. #1
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    04 2006
    Miasto
    Rabka-Zdrój
    Posty
    22

    Domyślnie który skaner

    zastanawiam się nad kupnem skanera , w możliwościach finansowych mam w zasięgu BenQ ScanWit 2750i jest też używany NIKON LS-40 który wybrać ? Używanego się troszkę boję , Benq nowy ale czy lepszy ? Minolta Scan Dual IV już nie produkują ,a bardzo bym byl z niego rad choć nie ma ice . Przegooglowałem już cały net i mam mętlik w głowie . Doradzcie pomocą , w zasadzie tylko do slajdów potrzeba .

  2. #2

    Domyślnie

    Ja bym wzial LS-40 bez zastanowienia. Mialem taki skaner i bylem z niego bardzo zadowolony. Nie wiem z jakiego zrodla pochodzi ten, ktory chcesz kupic. W warunkach amatorskich jest nie do zajechania, a raczej laby nie zawracaly nim sobie glowy bo jest znacznie wolniejszy od LS-4000 czy LS-5000. Jesli pochodzi od amatora, ktory skanowal nim kilka razy w miesiacu to tam nic nie powinno sie zepsuc. Jedyny klopot jaki moze byc to zakurzony uklad optyczny, ktory ewentualnie nalezaloby przeczyscic.
    Pozdrawiam
    Wojtek

  3. #3
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    04 2006
    Miasto
    Rabka-Zdrój
    Posty
    22

    Domyślnie

    Skaner ma do sprzedania jakaś firma sprzedająca części do PC , nie wiem na ile mogę im zaufać i z jakiego źródła pochodzi ten skaner , nie ma pudełka ,sterowników . Można samemu wyczyścić układ optyczny , czy ratuje mnie tylko serwis ? Jeśli ktoś na forum chciał by się pozbyć takowego sprzętu , lub LS-50 to walić na prv śmiało .

  4. #4

    Domyślnie

    Co do skanera Nikona, to mam z nim zle wspomnienia. Poszedlem wywolac film do Empiku (sa w niektorych Empikach punkty Kodaka). Poproilem o wywolanie, index oraz skan. Spytal sie mnie laborant czy mi sie spieszy bardzo z tymi zdjeciami. Mowie ze az tak bardzo mi sie z tym nie spieszy. No to Pan powiedzial ze jak mi sie bardzo nie spieszy, to zeskanuje mi film lepszym skanerem, Nikonem, ale beda dopiero nastepnego dnia w poludnie. Pomyslalem sobie "super"
    Nawet nie wiecie jakie bylo moje zdziwienie jak odebralem zdjecia, patrze na index, mysle ze nawet niezle. Wkladam plytke do napedu a tam masakra! Zdjecia poskanowane krzywo, ale ot akurat najmniejsyz problem byl. Kolory byly tka przeklamane, zdjecia tak ciemne ze pewnie byloby lepiej gdybymzrobil zdjecie negatywu telefonem komorkowym a potem recznie w Paint'cie kolorowal!
    Nie wiem czyja to byla wina, czy laboranta, zlych ustawien czy... no po prostu nie wiem czego to byla wina. Zrazilem sie jakos do skanerow Nikona.
    Miejsce na Twoją reklamę.

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez szympro Zobacz posta
    Co do skanera Nikona, to mam z nim zle wspomnienia. Poszedlem wywolac film do Empiku (sa w niektorych Empikach punkty Kodaka). Poproilem o wywolanie, index oraz skan. Spytal sie mnie laborant czy mi sie spieszy bardzo z tymi zdjeciami. Mowie ze az tak bardzo mi sie z tym nie spieszy. No to Pan powiedzial ze jak mi sie bardzo nie spieszy, to zeskanuje mi film lepszym skanerem, Nikonem, ale beda dopiero nastepnego dnia w poludnie. Pomyslalem sobie "super"
    Nawet nie wiecie jakie bylo moje zdziwienie jak odebralem zdjecia, patrze na index, mysle ze nawet niezle. Wkladam plytke do napedu a tam masakra! Zdjecia poskanowane krzywo, ale ot akurat najmniejsyz problem byl. Kolory byly tka przeklamane, zdjecia tak ciemne ze pewnie byloby lepiej gdybymzrobil zdjecie negatywu telefonem komorkowym a potem recznie w Paint'cie kolorowal!
    Nie wiem czyja to byla wina, czy laboranta, zlych ustawien czy... no po prostu nie wiem czego to byla wina. Zrazilem sie jakos do skanerow Nikona.
    To musiał być przeutalentowany człowiek. Ramka na film małoobrazkowy w Coolscanie jest taka, że praktycznie nie da się filmu krzywo założyć. Laboludkowi nie chciało się włączyć autoexposure - bo to znacznie wydłuża czas skanowania, a tym bardziej robić prewek i samemu ustawiać parametrów. No i do tego musiał coś popieprzyć z profilami negatywów. Naprawdę dobry skaner Nikona to jest Wunderwaffe - wyciągnie dobre kolory nawet z 30-letniego, zapleśniałego ORWO-color, porysowanego pazurami szczurów buszujących w piwnicy.

  6. #6

    Domyślnie

    Dokladnie!!! Czornyj dobrze prawi...

    Skanery Nikona sa naprawde bardzo dobre!!!! Pracowalem na Nikonach, Minoltach dualscan, Plustkach i Epsonach...

    Z nikonem zaden rownac sie nie moze! A z oprogramowaniem Nikona to juz napewno zaden.
    Kolega Szympro po prostu trafil na partacza a nie laboranta.... Nikon ten czy inny, skaner czy aparat, mlotek czy dluto to tylko narzedzia. A nawet najlepsze narzedzia w rekach PARTACZA sa niczym....

  7. #7
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    02 2007
    Miasto
    USA
    Posty
    5

    Domyślnie

    Bierz Nikona, co prawda nie miałem do czynienia z LS-40, ale mam LS-5000ED i lepsze są już chyba tylko bębnowe. Wcześniej miałem Minolte (nie pamiętam symbolu, ale tę ostatnią 5400 dpi), też dobra, a przy tym 2x tańsza. Jednak czytałem, że w Minolcie 16bit kilor jest interpolowane, a w Nikonie prawdiwy (czyt. nie udawany).
    Kris.
    F3HP, F6, 28/2 Ais, 50/1.8 AiS, 35/2D AF, 105/2.5 Ais, 25-50/4 Ais, 35-70/2.8D AF, SB-600, Coolscan 5000ED

  8. #8
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    04 2006
    Miasto
    Rabka-Zdrój
    Posty
    22

    Domyślnie

    Szkoda , bo minolty nie są już produkowane i bardzo cięszko je dostać , a mają świetny stosunek ceny do jakości . Jest na allegro do kupienia używany LS-40 ostrzę sobie na niego ząbki , ale jeśli optyka układ CCD jest "zasyfiały" jak to wyczyścić ? Czy łatwy jest do tego dostęp ? Czy jedynie serwis ? Może ktoś się orientuje na co zważać przy kupnie używanego ?

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Theo Zobacz posta
    Szkoda , bo minolty nie są już produkowane i bardzo cięszko je dostać , a mają świetny stosunek ceny do jakości . Jest na allegro do kupienia używany LS-40 ostrzę sobie na niego ząbki , ale jeśli optyka układ CCD jest "zasyfiały" jak to wyczyścić ? Czy łatwy jest do tego dostęp ? Czy jedynie serwis ? Może ktoś się orientuje na co zważać przy kupnie używanego ?
    A przestań za tyle? To niedawno był w lepszym stanie z pudełkiem itd... za podobną cenę...
    Pozdrawiam Marcin
    "Zdjęcie można zrobić wszystkim, tylko po co się męczyć skoro jest Nikon "
    "Oby piękno miało moc wzbudzania dobra..."

  10. #10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kris_hilife Zobacz posta
    Bierz Nikona, co prawda nie miałem do czynienia z LS-40, ale mam LS-5000ED i lepsze są już chyba tylko bębnowe. Wcześniej miałem Minolte (nie pamiętam symbolu, ale tę ostatnią 5400 dpi), też dobra, a przy tym 2x tańsza. Jednak czytałem, że w Minolcie 16bit kilor jest interpolowane, a w Nikonie prawdiwy (czyt. nie udawany).
    No i właśnie to jest głupie rozumowanie. To tak jakbyś doradził komuś - Bierz Canona 350D, ja nie mam, ale mam 1Ds MkII i jest super. Cóż z tego, że 5000ED ma prawdziwie 16 bitowe próbkowanie koloru i potrafi wyskanować informację z błota, jak LS-40 ma próbkowanie 12 bitowe i efefktywnie wyciąga raptem w porywach do d~3,2?

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •