Chodzi mi o to, że prawdopodobnie użyłeś jakiegoś odszumiania, które tak podziałało na rozmycie tła i skóry. Dobrze zgaduję? Efekt trochę przypomina zdjęcia makro, w których właśnie aplikuje się mocne odszumianie (koloru), ale przy użyciu dobrych algorytmów.
Co do zdjęć to właśnie ten efekt rzuca się w ozy przede wszystkim. Ale najbardziej odpowiada mi dwójka, choć kadrowo nie do końca mi pasuje. Za to światełko przyjemne, rozproszone i nie tak sztuczne pozowanie jak na 1 i 3. Ulżyłbym trochę saturacji niebieskiego (oczy, dżinsy).
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami