Witam po przerwie i zapraszam na kilka zdjęć...
Co by tu napisać... nic mi nie przychodzi zbytnio do głowy... Może tak...
Bardzo lubię fotografować wiosnę w kwietniu. Wschody słońca są już coraz wcześniej. Zdarza się tak, że po powrocie ze zdjęć można jeszcze wskoczyć do łóżka i trochę pospać. Czasami gdy człowiek budzi się ponownie, zastanawia się co było snem, a co zdarzyło się o poranku naprawdę. Dopiero gdy rzucam na podświetlarkę wywołane slajdy, prawda wychodzi na jaw… i to często wcale nie sny są bardziej magiczne i kolorowe…
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
Szukaj













Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami