Nie moglem tego zglosic na goraco .Taka praca i obowiazki ,musialem jechac otworzyc fabryke.
Ja pracuje tylko na weekendy i nikogo nie ma w kuzni.
A wiec nie mow mi ze to zalosne!!!!
Szukaj
Nie moglem tego zglosic na goraco .Taka praca i obowiazki ,musialem jechac otworzyc fabryke.
Ja pracuje tylko na weekendy i nikogo nie ma w kuzni.
A wiec nie mow mi ze to zalosne!!!!
out of the body
OM10+S28-70
Żałosne!!! I to razy 2, ktoś cię połamie, a Ty będziesz czołgał się do fabryki, bo musisz.....ŻAŁOSNE!!! A zapomniałem jeszcze smartfonem na forum będziesz wypytywał co zrobić....
Kundzior, nie rzucaj takich słów na podstawie tego, co wiesz z kilku linijek... Z jednej strony to rzeczywiście dziwne, żeby pytać o takie rzeczy na forum, z drugiej jeśli prawdą jest to, że gość się pcha, bo ma poczucie obowiązku i wie, że od niego zależą inni - to takie podejście jest chwalebne. Nie ma dzisiaj dużo takich.
Najsmutniejsze, że najprawdopodobniej można było połączyć i jedno i drugie: jakoś dotrzeć, otworzyć co tam było do otwarcia - a potem niezwłocznie powiadomić policję. I wytłumaczyć im dokładnie tak, jak było: musiałem z poczucia obowiązku dotrzeć, a teraz niezwłocznie powiadamiam.
Myślę, że by zrozumieli.
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
Przekładać własne zdrowie, nad pracę?? To nie jest normalne. Ale istotnie, można było powiadomić zaraz po otwarciu miejsca pracy.
Ja bym od razu na miejscu powiadomił policję...
Ja też, ale widzisz że gość ma jakieś opory... Tobie czy mnie takie opory mogą się wydać śmieszne, ale dla niego one są całkiem poważne. Można powiedzieć, że postępuje dziwnie, niecodziennie, lub że jest ekscentrykiem (w dodatku nadzwyczaj obowiązkowym) - ale że jego postępowanie jest żałosne, to bym się nie poważył powiedzieć.
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
Mi to że ktoś o siebie nie dba jest żałosne. Już pal go licho te dziwne pytanie na forum....
"Kto nie umarł ten zdrowy..."
![]()
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
Skontaktuj się z nami