Możliwe że coś jeszcze wstawię z reszty sesji, ale jeszcze pomyślę nad tym...
Ale ja się wcale drogi kolego nie denerwuję. Po prostu twierdzę że to nie jest dla mnie. Może nie jestem artystą, może nie mam fuksa, ale kocham to co robię i chce to robić na wysokim poziomie do którego dążę. Dlatego stwierdziłem że nie obchodzi mnie fuks i inne głupawe szczęścia tylko solidna praca nad sobą do zamierzonego efektu.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami