Nie do końca pasuje mi modelka do tej roli. Nie, dla przejaskrawionego "wytrzeszczu" oraz dziubka i nosa. W tym ujęciu nie prezentują się za dobrze. Podobnie z dłonią - rozłączone palce znów psują efekt delikatnej kobiety. Mam wrażenie takiej makabreski trochę i pastiszu, a nie poprawnej i grzecznej stylizacji. A to raczej nie o to chodziło do końca (bo jeżeli tak, to jeszcze trochę należało przegiąć by było to bardziej oczywiste). Technicznie za to prawie super. Co to za czernie pod ręką?
Ponieważ pewnie było więcej kadrów, to podejrzewam, że jakiś inny by mi się po prostu bardziej spodobał. Ale ja tak już mam...
Rozważyłbym lekkie "przymglenie" kadru (stonowanie kontrastu) - jest jakby zbyt... "nowocześnie".
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami