Szkoda, że wyszedł taki szum, ale kto by się dał technikaliom?
Szukaj
Szkoda, że wyszedł taki szum, ale kto by się dał technikaliom?
Technikalia mi nie przeszkadzaja ale przyszedl mi do glowy pomysl zrobienia takiego zdjecia "za kratkami".
o czym to jest? bo ja patrzę, patrzę i widzę ...nic nie widzę.
fajnie, że szukasz takich motywów. moze jakby inaczej poprowadzić kadr, większa głębia i wtedy byłoby mocniejsze.
...
Taaak, zdjęcie o kratkach. Ale niestety technika tu zawiodła. Poszukiwania tak, ale jeszcze nie tym razem.
Dzięki za komentarze!
Tutaj rzeczywiście trochę chciałem pokazać pewien zamysł, a w wykonaniu sprzętowo nie podołałem.
Tematem oczywiście są kratki, a kompozycyjnie chciałem uzyskać podążanie wzrokiem widza za linią wzroku dziewczyny na pierwszym planie.
Autobus w ruchu, relatywnie długi czas (z uwagi na drgania) wymuszony możliwie domkniętym obiektywem, światła na pierwszym planie brak, brak też lampy do doświetlenia, brak możliwości zwiększenia ekspozycji z uwagi na duży kontrast z oknami.
Rzeczywiście, zrobiłem je mimo ograniczeń i z pełną świadomością niewystarczającej głębii przy wybranej przysłonie. Wiedziałem, że przede mną będzie konieczność wyciągania cieni więc dysponując D200 nie pokusiłem się o wyjście ponad 800ISO i pozostałem na przysłonie 5.6. Cóż - kompromisy
W jaki sposób inaczej poprowadzić kadr?
Kadr jest nieźle poprowadzony. Można byłoby spróbować skosu, jeżeli masz zapas. Tak by linia okularów szła od lewego dolnego do prawego górnego rogu. Niestety w kadrze jest tablica z napisami i może to być słaby pomysł. Naprawdę w D200 nie możesz ustawić większego ISO przy konwersji do cz/b? Jakim programem obrabiasz zdjęcia? Pytam ponieważ na przykład w LR zmienił się w pewnym momencie algorytm prezentowania szumów, a także zwiększyły możliwości odszumiania. Z tego co pamiętam przed D300 korzystniejsze było nawet mocniejsze podbicie ISO, niż wyciąganie szumów potem. No ale my tu dyskutujemy o zdjęciu, które powstało w bardzo ograniczonym czasie i o strzale z ukrycia. Ja tutaj wcale nie widzę dużego szumu. Szum mógłby być o wiele większy - chodzi bardziej o jego granulację i o to by właśnie nie odszumić za mocno! Przy fotografii cz/b tego typu jest to naturalna rzecz i wcale nie musi przeszkadzać. Natomiast jeżeli odszumisz za mocno (sam albo przez aparat) - wtedy zgoda - wygląda paskudnie.
Rzeczywiście, skos dodałby więcej dynamiki. Tablicę mogłem pożegnać w trakcie obróbki, ale pomyślałem, ale z tym łatwo przegiąć więc zostawiłem.
Zupełnie nie jestem szumofobem, ale w tym konkretnym przypadku problem z nim jest nieco inny. Ze względu na obecność w kadrze dobrze oświetlonego widoku za drzwiami autobusu, nie miałem swobody zwiększania ekspozycji, w obawie przed prześwietleniem. Tam właśnie była górna granica. Pierwszy plan był w gęstym cieniu (wnętrze) i nie chcąc prześwietlić ulicy, musiałem zaakceptować fakt, że będzie on zdecydowanie za ciemny, przez co zmuszony będę wyciągać szczegóły. Zwiększenie ISO nie zwiększyłoby ogólnej ekspozycji, a jedynie pozwoliłoby uzyskać możliwość domknięcia przysłony o jeden stopień, celem polepszenia głębi ostrości. Cienie musiałbym wyciągać tak samo, tyle że uzyskując jeszcze większy szum.
Podsumowując: jakość poprawnie naświetlonego obrazu B/W z D200 przy ISO800 zupełnie mi odpowiada. Problem pojawia się przy wyciąganiu, niestety. Posiadając np. S5pro miałbym pewnie dużo mniej dylematów związanych z dynamiką sceny.
Zdjęcia obrabiam jeszcze w NX2. "Jeszcze", ponieważ właśnie kończy mi się trialOdszumianie zastosowałem jedynie lokalnie na skórze dziewczyny.
Tak, zwróciłem uwagę na tło na zewnątrz, ale... czasem można coś prześwietlić.Tu chyba problem jest jeszcze inny. Byłeś dość blisko tej kobiety i przy tak niewielkiej odległości wchodzimy niemalże w zagadnienia makro i przysłona musiałaby być naprawdę mocno domknięta by ostro pokazać oprawkę. Albo przesunięty cały punkt ostrości jeszcze bliżej aparatu. I liczenie, że to facet wejdzie w głębię. Myślę, że to mogłoby być łatwiejsze w realizacji z tego wszystkiego. Bo tak naprawdę, to zagubiłeś te oprawki, a głębia wydaje się wystarczająca, sądząc po obrazie za szybami.
No tak - wybór był między dwoma tematami, a na szybko pomyślałem, że jak wyostrzę na pierwszy plan, to dalszy będzie taką sieczką, że z kratek faceta zostanie szara czapkaGłębi za obiektem jest sporo, bo był oddalony. Przy mniejszej odległości GO jest zawsze sporo mniejsza.
Z ciekawych spostrzeżeń, to mimo że nie uprawiam raczej tego rodzaju fotografii (to moje drugie podejście) i jestem przyzwyczajony do bardziej statycznych ujęć, byłem zdumiony ilością informacji, jakie trzeba przemielić w tym ułamku sekundy. Jestem w tym większym szoku, że rzeczywiście o rzeczach przez nas wspominanych myślałem już w trakcie robienia zdjęcia. Daje to zupełnie inny fun factor niż zwykle
Przyciągająca zabawa.
P.S. Dzięki za wnikliwą analizę - tego rodzaju dyskusje zawsze się przydają.
Ostatnio edytowane przez Kartofelinder ; 21-07-2011 o 16:17
Skontaktuj się z nami