faktycznie w aucie wyciągane cienie krytyczne, do odszumiania koniecznie, a jeśli chodzi o resztę to powiem trochę nieprzyjemnie, ale zlecenie było robione na "wyspach", widać, że był potencjał miejsca, widać, że młodzi gdzieniegdzie mają dobry humor, więc i klatki mogłyby być lepsze, no i takich ciut lepszych życzę podczas kolejnych zleceń

na zdjęciach nie ma artystycznego oka, jest szablon i pstrykanie wynikające, że się tam po prostu było, a to za mało