To i ja się pochwalę ewolucją: najpierw Atari 65XE z magnetofonem u wujka, potem C64 z magnetofonem u kolegi (ale to ja pisałem programy w Basicu - kolega gmerał tylko małym śrubokręcikiem z kremowego koloru rączką w magnetofonie), potem własne Atari 130XE ze stacją California Access 2001
Później Amiga CDTV u kuzyna (tylko granie w Prince of Persia i Lemmingi
). Później Atari 1040STFM + 12 calowy monitorek mono i próby składania muzyki na Cubase 3.01. Potem Adax Pentium II 233
Później Duron 750, Athlon 1400. Obecnie kupiony 3 lata temu Core2Quad (ileś tam, już nie patrzę na symbole
) i wystarcza, chociaż to już nie ta magia, co Chuckie Egg, River Raid, Spelunker (czy choćby i pikselowy Wolfenstein 3D
)
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami