No więc tak - to jest jedna z moich pierwszych fotek d70s (i lustrzanką w ogóle), absolutnie pierwsza reportażowa, prosiłbym o krytykę nie wdeptującą mnie w nawierzchnię - może czegoś się nauczę miast trwonić możliwości nikona
Szukaj
No więc tak - to jest jedna z moich pierwszych fotek d70s (i lustrzanką w ogóle), absolutnie pierwsza reportażowa, prosiłbym o krytykę nie wdeptującą mnie w nawierzchnię - może czegoś się nauczę miast trwonić możliwości nikona
Proponowalbym podchodzic blizej ,ile tylko sie da.
Trzeba byc w akcji ,twoje zdjecie przedstawia
sytuacje z perspektywy zwyczajnego widza.
http://pjolo.blogspot.com/ "Albo mieć, albo być"
"Pierwsze podejście" a za razem brak podejścia (-:
niewątpliwie - podejście bliżej byłoby rozsądne z punktu widzenia zdjęcia, ale w tamtej dzielnicy byłoby pewnie moim ostatnim zdjęciem, a przynajmniej ostatnim z tego aparatu![]()
Zakozaczyłem i z innego miejsca próbowałem coś pstrykać, troszkę gorzej, bo z parapetu w samochodzie, nie ze statywu, ale macie bliżej :P
nie ma tłumaczenia się. Bliżej znaczy bliżej, a nie teleobiektyw.
zdjęcie musi bronić się samo.
nie ważne w jakiej dzielnicy zrobione - bo oglądający tego nie wie i go to nie interesuje. brutalne ale prawdziwe.
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Co do zdjęć to za wiele nie napiszę bo najzwyklej na reportażu się nie znam.
Jak na początek to chyba nie jest aż tak źle.
Co do Bytomia to Cię w pełni rozumiem,to specyficzne miasto,szczególnie jego centrum i kilka ciekawych dzielnic.
Jakoś do Bytomia na zdjęcia to tylko w większej grupie bym się wybrał,znam to miasto,mieszkam obok,pracuję w Bytomiu i mam tam rodzine.
Pozdrowienia dla sąsiada.
Mieszkałem kiedyś w Bytomiu, gdzie robiłeś te zdjęcia? Na Bobrku czy gdzieś w centrum? Sam bym się bał
to są slumsy między bytomiem a łagiewnikami, w sumie pierwszy raz w życiu wysiadłem tam z samochodu i - mam nadzieję - nie będę tego powtarzał
ciekawie, ciekawe miejśce i czas ale jak koledzy już napisali, trzeba było być tam przynajmniej 10 metrów od strażaków - miejsca akcji - jak masz wielką lufetorbe, plecak, drugą torbe, trzecią torbe, hehe i dyfuzor (ludziska jak widzą na lampie dyfuzor to pytają się w której gaziecie będą zdjęcia) to masz dodatkowe +51% szans ze cię nikt nie tknie, a strażacy/policmajstry pomyślą że reportaż robisz i nie będą krzyczeć ..... zbyt głośno
![]()
.:[nikon][nikkor][tamron][m42][cokin][lowepro][manfrotto][gimp][ps4][ubuntu][7]:.
.:KORAB:.
no to super Panowie - już wiem co poprawić, jeśli weźmie mnie kiedyś jeszcze na reportażowe - podbiec, pstryknąć (z czasem naświetlania 1" chwila może zejść), spieprzać
Technicznie ok czy też coś zmienić?
Skontaktuj się z nami