Witam,
Mam d70s od 5 lat, nie narzekam na niego, a jednak niedługo w przypływie gotówki chcę zainwestować w nowe body. Najbardziej w d70s irytował mnie... wizjer, jest koszmarny, światełko w tunelu. D70s to dobra puszka i zadaję sobie z tego sprawę, lecz jest już dość leciwa i często odmawia posłuszeństwa. Mam dylemat, otóż posiadam dość amatorskie szkła. Zastanawiam się czy jest sens zmieniać d70s na coś z wyższej półki. Mój wybór padł na d80/d90/d300 - wszystko używki. Mam 2500 zł, to ciężko zarobione pieniądze, więc chciałbym nie żałować tej decyzji. To jasne, że d300 jest z tych trzech body najlepsze. Jednakże czy amator zauważy różnicę? Czytałem już wątki d90 vs d300. I powiem szczerze z jednych wynikało, że dla amatora lepsze d90, a z drugich, że ktokolwiek by się nad tym nie zastanawiał ma brać d300. W grę wchodzi jeszcze d80, jego ceny są teraz dość niskie. Znam porównania tych aparatów. Co byście wybrali na moim miejscu?