Close

Pokaż wyniki od 1 do 10 z 59

Wątek: Matury

Widok wątkowy

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #13
    Gaduła Awatar ku6i
    Dołączył
    01 2007
    Miasto
    Górny Śląsk/Kraków
    Posty
    1 485

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Sendilkelm Zobacz posta
    Ja miałem zupełnie na odwrót. W szkole średniej uczyłem się tylko tego co mi się podobało, a reszta aby do przodu. Uczyłem się głównie na lekcjach, a w domu siedziałem nad programowaniem w C i pascalu.
    Uczyłeś się tego co chciałeś, resztę olałeś (np, strzelam, j. polski) i choćby na 2.0, ale jednak to zaliczyłeś. I o to właśnie chodzi. Nikt nie każe humanistom startować w olimpiadach matematycznych. Mówimy cały czas o 30% poziomu podstawowego.

    Cytat Zamieszczone przez ASAHI Zobacz posta
    Wiesz, niektórzy naprawdę mają problemy z matematyką, nie dlatego że nie chcą się uczyć tylko np mają złych nauczycieli, nie maja zdolności - tego czegoś co jest potrzebne do załapania. Ja do pewnego momentu nie miałem problemów, po zmianie nauczycielki okazało się że mam kłopoty.. Gdyby nie korepetycje to miałbym problemy, ale po tym zdałem maturę i zdałem nawet egzamin z matematyki na studiach technicznych na 1 roku. Z ale matematyki nie lubię. I bardzo dobrze rozumiem ludzi którzy nie potrafią. Według Ciebie powinienem skończyć zawodówkę? Bo miałem problemy? Niektórzy są wybitnymi postaciami w innych dziedzinach, niestety na matematyce, mimo że to królowa nauk, świat się nie kończy..
    Rozwiń sobie skrót L.O. Ten typ szkoły kończy zdecydowana większość maturzystów, więc mogę sobie pozwolić na takie uproszczenie. Nawet jeśli nie, to pójdźmy dalej: po co ludziom w technikum np. historia lub biologia? Przecież w ich pracy, czy to bezpośrednio po szkole, czy po studiach w ogóle im się to nie przyda. Po co ich katować zbędną wiedzą?
    Żeby mieć maturę powinieneś zdobyć pewien minimalny poziom wiedzy ogólnej. Zasady są proste i znane od lat. Nikt nie mówi, że każdy ma mieć maturę.
    Co do argumentu kiepskich nauczycieli, to jeśli (na szczęście tylko hipotetycznie) miałem tragicznych polonistów to czy miałem prawo oblać maturę z polskiego? Składałem papiery na 3 uczelnie ekonomiczne i 1 prawie polibudę, więc przy rekrutacji wynik z polskiego był mi przydatny jak dziura w moście. A mimo to zdałem i to nie na 30%. Szczerze, to myślę, że nie wiem jakim byłbym geniuszem, przy składaniu papierów na uczelnię nikogo by to nie wzruszyło jeśli nie miałbym zdanej matury z powodu oblanego języka polskiego czy obcego.

    Cytat Zamieszczone przez ASAHI Zobacz posta
    Matematyka na poziomie podstawowym jest potrzebna, ale po co humaniście całki i macierze?
    Ale kto mówi o całkach i macierzach?! Program podstawowej matury w porywach obejmuje funkcję liniową i kwadratową, całek i macierzy nie ma nawet na rozszerzeniu.
    Tegoroczne wymagania: http://www.cke.edu.pl/images/stories...ormator_10.pdf

    Cytat Zamieszczone przez ASAHI Zobacz posta
    Poza tym akurat skończyłem politologię, i uważasz moje wykształcenie za gorsze? Bo nie było matematyki? Na UŚ również była sala laptop i projektor, a uważam że poziom jakiś był.
    Wydaje mi się, że w ogóle nie zrozumiałeś mojego postu. Pisałem o powodach dlaczego nie ma prywatnych polibud, nie odnosiłem się tam do jakości wykształcenia humanistów.

    Cytat Zamieszczone przez kkokosz Zobacz posta
    Załamałem się, kiedy studenci trzeciego roku POLITECHNIKI nie potrafili mi na "wejściówce" policzyć średniej arytmetycznej z 5 liczb.
    Nie wierzę. Gdybym był 10 lat po studiach to może tak, ale kończę 4 rok i wiem, że z matematyką genialnie nie jest, ale nie aż tak tragicznie. Przecież będąc na polibudzie 3 lata niechybnie trzeba było minimum rok przesiedzieć nad matematyką w jakiejkolwiek postaci. Na jakiej uczelni uczyłeś?

    Cytat Zamieszczone przez kkokosz Zobacz posta
    Że nie wspomnę, ża rzadko który student potrafił się składnie wysłowić lub napisać kilka zdań bez popełnienia rażących błędów ortograficznych
    Z tym spotkałem się osobiście, co gorsza, zdarza się, że nawet kadra (przy czym raczej ta młodsza wiekowo) potrafi strzelić takiego byka, że ręce opadają.

    Cytat Zamieszczone przez pil74 Zobacz posta
    Wcześniej obiecałem sobie, że jak zdam maturę to pójdę na taki kierunek studiów gdzie nie będzie matmy.
    No i wylądowałem na polibudzie na kier. mechanika i budowa maszyn, mając na pierwszym roku 6 godzin matmy i drugie tyle mechaniki w tygodniu plus trochę innych rzeczy głownie pochodnych tych pierwszych.
    Masochista

    Na koniec dodam, że z matematyki orłem przestałem być początkiem liceum, a na studiach nie obyło się bez warunków, tyle, że te ostatnie tłumaczę własnym lenistwem a nie brakiem boskich predyspozycji zesłanych przez siły niebieskie.
    Ostatnio edytowane przez ku6i ; 01-07-2011 o 21:36

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •