Nie pokażę granicy procentowej. Ty, z całym szacunkiem też tego nie jesteś w stanie obliczyć. Nikt nie jest. A dla każdego z osobna maturzysty jest to osobista tragedia. Niezależnie od tego kto zawinił. I powtórzę: nie uogólniajmy, bo to do niczego nie prowadzi.
Co do matematyki w życiu codziennym się zgodzę. Ale z pitami to chyba spory odsetek społeczeństwa problem ma...A 30% to fakt: minimum z minimum jest. Każdy powinien na tyle matematykę mieć przyswojoną po 3 latach nauki, zwłaszcza, że to już kolejny rok z rzędu przedmiot obligatoryjny jest.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami