Zaznaczam iż wyprawę odbyłem w 2009 roku więc dane koniecznie trzeba zweryfikować. Jako, że biura turystyczne traktują Santorini przy okazji -jako 2 dniową wycieczkę fakultatywną z Krety, postanowiliśmy wraz z Jagienką wybrać się na Santorini własnymi siłami na prawie 3 tygodnie.
Zaznaczam, że planować wyjazd należy odpowiednio wcześnie, gdyż jak to zwykle bywa im bliżej startu, tym ceny wyższe. My obraliśmy taktykę - wylot na Kretę, na miejscu dwa dni - zwiedzanie Knosos oraz Cretaquarium oraz okolice Heraklionu. Na miejscu poruszaliśmy się wynajętym na lotnisku nissanem micra cabrio - porysowałem go na marginesie - na szczęście "damages" było w cenie najmu, ale warto to sprawdzać.
Następnie przelot, przepłynięcie katamaranem na Santorini (110 EUR w dwie strony trzeba koniecznie wcześniej rezerwować). Tam mieszkaliśmy w rhapsody-apartments, gdzie właściciel okazał się bardzo uczynnym człowiekiem.
Na miejscu poruszaliśmy się wynajętym 2-osobowym quadem, który pozwalał nam dotrzeć praktycznie w każde miejsce wyspy.
Jedna rada na miejscu - piekielnie drogo, ale można a nawet trzeba się targować. Np. za quada płaciliśmy 14 Eur za dzień (nie pamiętam już pojemności ale jeździł ponad 60 km/h), gdzie cena wyjściowa była 25.
Sama wyspa - spędziliśmy tam 3 tygodnie, fotografując detale, krajobrazy, pijąc winsanto zażerając się sałatką grecką i ichniejszymi jogurtami. Wyspa wymaga własnego środka transportu, jeśli chce się zobaczyć wszystko.
Nie zanudzam już, zapraszam do obejrzenia zdjęć. Więcej na www.momenty.eu
Pomocne strony:
http://www.visit-santorini.com/
http://www.santorini.net/home.html
http://www.kreta.favorites.pl/dziesiaty.html
Szukaj















Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami