Nie obraz Sie ale zdjecie ktore pokazales jest ksiazkowym przykladem nijakosci rysowania szkiel mamiyi. Nie ma nic interesujacego w tym jak kresli to szklo (nie mylic z krytyka zdjecia) - ani bokeh, ani separacja, ani plastyka tego szkla nie przemawia do mnie aboslutnie. Arsat MC ktory przychodzi z Araxem jest w moim i wielu moich znajomych fotografow opinii o wiele bardziej interesujacym szklem. Pare przykladow masz na pierwszej stronie watku. Po wiecej zapraszam do galerii Tej pani - http://sadmadman.digart.pl/ - ktora byla wlascicielka Araxa 60 i wiekszosc kwadratow w Jej folio podlinkowanym pochodzi wlasnie z owego lub Pentacona 6, czyli Biometara. Dodam jeszcze ze ja wole nieco Arsata MC od Hasselbladowego Planara - Planar jest ostrzejszy i mniej flaruje, Arsat za to maci w tle fajniej.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami