Close

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 26

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie D300 vs D300s w 2011 r.

    Wiem, wiem już było, postarałem się i prześledziłem (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=120758), znam mniej, więcej różnice:
    1. HD ready,
    2. 2-gi slot,
    3. wyciągnięty przycisk LV,
    4. przeprogramowaną matryca => lepsze użyteczne iso,
    5. sprawniejszy AF (zwłaszcza AF-A i AF-C),
    6. być może nieco lepszy obrazek, choć zdania były podzielone.

    Dziś, w 2011r. różnica cen używanych egzemplarzy na znajomym portalu aukcyjnym wynosi grubo ponad 1000zł. Chciałbym zapytać szanownych kolegów czy warto dołożyć, czy też odpuścić i brać D300. A może odpuścić zupełnie i czekać na premierę D400 i spodziewany spadek cen używanych D300s?, ale w sumie można tak czekać nie wiadomo ile...
    Sam nie wiem... Obecnie amatorsko używam D80 (głównie do fotografii rodzinnej, reportażowej, krajobrazowej). Mam kamerę full HD, więc możliwość kręcenia filmów, no może poza możliwością łatwiejszego osiągania małej GO, nie jest dla mie zbyt istotna. Nie zarabiam na fotografii, więc 2-gi slot (choć oczywiście jest OK), dla mnie nie jest konieczny. Co koledzy myślicie? Na koniec chciałbym dodać, że cena nowego D300s jest jak na razie dla mnie zbyt wygórowana, nie wspominając o D700.
    Ostatnio edytowane przez tomek_bartus ; 23-06-2011 o 18:58

  2. #2

    Domyślnie

    Weź d300 i zainwestuj w 16-35/4 lub 17-55/2.8

  3. #3

    Domyślnie

    Różnice w ISO wynosi ok 0,2 EV (na pewno nie jest to warte 1500 zł dopłaty), a co do różnicy w obrazku to nawet jeśli taka jest to w ledwo zauważalna i kupno tańszego aparatu d90 lub używki d300, i za różnice w cenie lepszego szkła niż masz da Ci większa poprawę obrazka.

    Widzę, że w sprawdzonych sklepach fotograficznych d300s kosztuje ok 4350 zł za 2/3 tej ceny kupisz używany d300 w idealnym stanie i zostanie Ci 1500 zł na obiektyw. Na d400 nie czekaj, bo nie wiadomo kiedy wejdzie, a jak wejdzie to na pewno będzie kosztował powyżej 5 tyś.

    Podsumowując nie warto dołożyć jeśli nie zależny Ci na filmach i nowym aparacie.

    PS. Z różnic to jeszcze d300s ma max 7 klatek, a d300 6.

  4. #4

    Domyślnie

    PS. Z różnic to jeszcze d300s ma max 7 klatek, a d300 6.

    racja, zapomniałem, ale dla mnie to także kwiatek do kozucha.../dzięki

  5. #5

    Domyślnie

    Proszę bardzo

  6. #6

    Domyślnie

    pamitajmy, ze z gripem i odpowiednim ładunkiem aku oba aparaty tłuką 8kl/s

  7. #7

    Domyślnie

    a dla mnie ważniejsza sprawa to czy i gdzie oraz z kim aparat pływał, z jakiej wysokości spadł i ile dzieci bawiło się w "kto włoży tam głębiej palec". Dlatego też nie uznaję sprzętu używanego. D300 a D300s i różnica w cenie ponad 1000pln to:

    - aparat nowy, nie macany, nie pływający, nie spadający
    - gwarancja producenta jeśli coś się wydarzy (a zawsze istnieje takie ryzyko)

    Dlatego też ja stawiam zdecydowanie na nowy aparat.
    D300s | N17-55 | S10-20/4-5,6 | SG3-IR | Marumi CPL Super DHG | Velbon cx-888 | Tamrac Pro 12 | Tamrac System 3

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez cervandes Zobacz posta
    a dla mnie ważniejsza sprawa to czy i gdzie oraz z kim aparat pływał, z jakiej wysokości spadł i ile dzieci bawiło się w "kto włoży tam głębiej palec". Dlatego też nie uznaję sprzętu używanego. D300 a D300s i różnica w cenie ponad 1000pln to:

    - aparat nowy, nie macany, nie pływający, nie spadający
    - gwarancja producenta jeśli coś się wydarzy (a zawsze istnieje takie ryzyko)

    Dlatego też ja stawiam zdecydowanie na nowy aparat.
    Wszystko, to kwestie osobiste. Dzięki temu, że są osoby które wolą kupić sprzęt używany i takie które wolą kupić sprzęt nowy to kupujący sprzęt nowy mają komu sprzedać używkę, a kupujący używki mają od kogo ją kupić. Jeszcze jest kwestia czy ktoś może/chce odliczyć sobie podatek i VAT.

    Jak kupiłem d300 z przebiegiem kilku tyś z pół roczną gwarancją 1,5zł taniej niż d300s i zrobiłem nim 80 tyś zdjęć i nadal działa, kupiłem d700 z przebiegiem niecałych 5 tyś zaoszczędzając 2,5 tyś i tez działa. Dla mnie oszczędność 4 tyś to sporo, bo za to mam już porządny obiektyw - fakt, że też używany.
    Ostatnio edytowane przez Kondzio-foto ; 24-06-2011 o 11:26

  9. #9

    Domyślnie

    a jakie szkła posiada autor wątku? do fotografii krajobrazowej i rodzinnej w zupełności wystarczy d90, będzie więcej na szkła, które zrobią różnicę w obrazku

  10. #10

    Domyślnie

    cervandes - dramatyzujesz - też tak kiedyś myślałem, teraz wiem, że używany = sprawdzony, bo jeśli ktoś używał go mądrze i sprzęt był używany prawidłowo i działa OK to znaczy że ja prawdopodobnie nie będę miał problemów - za to mało przypadków było gdzie ludzie kupowali nowa i trafiały na gwarancję (czyt. ludzie mieli 1-3 miesięcy "wolne" od swojego nowego sprzętu) - żeby nie czerpać dalekich przykładów - jak weszło D300 znajomy MUSIAŁ kupić drugą puchę bo pierwsza miała wadę fabryczną a sklep się z nim bujał - rozwiązanie i wymiana na inną trwały 3 miesiące a on potrzebował "na już"- sprawa już dosyć stara ale jak widać niekoniecznie nowe= lepsze

    Oszczędność kasy z oczywistych względów przemilczę
    Dawniej system N - obecnie L(M) + F

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •