Close

Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2

Wątek: ***

  1. #1
    Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!

  2. #2

    Domyślnie

    Szczerze mówiąc, to pierwsze moje wrażenie to oczopląs. I zwrócenie większej uwagi na aparat niż na modelkę. No może na jej pazurki jeszcze po drodze. Trzeba przyznać, że kreacja niebanalna i chociaż mnie się nie podoba, to nie musi przecież. Projektantowi się spodobała. Ale już pokazanie jej na zdjęciu razem z modelką i otoczeniem odpowiednim... to działka fotografa (powiedzmy, bo bywa różnie). Boli moje zmysły natłok faktur i kolorów. Tło nie ułatwia odbioru, a aparat z kolejnymi malutkimi pokrętłami i dźwigniami, dodaje kolejne detale. Wzrok lata po kadrze usiłując się na czymś skupić. Co autor chciał nam powiedzieć? Co tu jest głównym motywem? Uczesanie modelki i makijaż, też próbują walczyć o uwagę. Za dużo jak na moją męską niepodzielną uwagę. Niekoniecznie podoba się światło na rękach (odwieczny problem) i ułożenie bliższej na jedynce.
    Myślałem, że w konwersji do cz/b zdjęcia trochę stracą na pstrokaciźnie, ale test wypadł niepomyślnie.
    Zastanawiam się też, jak bym spróbował sam podejść do tematu fotografii tego konkretnego ubioru. I nie wiem. Z jednej strony to strój miejski, mający za zadanie wtopić się w tłum. A jednocześnie pokazać niebanalność nosicielki. Wydaje się być jednak najbardziej zbliżony do jesiennych płaszczyków, sweterków, golfów i kreacji, które prezentują się dobrze w parku. W naturalnym, ale nadal miejskim otoczeniu. Podobne klimaty mają tez czasem zdjęcia marynistyczne. A koncept "kamuflażu miejskiego" zestawionego ze ścianą oraz graffiti, wydaje się naturalny. Ale kompletnie moim zdaniem tu nie wypalił.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •