Close

Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4
  1. #1

    Domyślnie Stefan Kuryłowicz

    No i znowu rozpowszechniam złe wieści...
    http://wyborcza.pl/1,75478,9737963,S...lotniczej.html
    Wiem, że bywał kontrowersyjny, jednak talentu mu odmówi nie można.
    Szkoda.
    - Stary człowiek czytał dziecku Odyseję i ono w ogóle przestało mrugać oczami. A ty co opowiesz?
    - Przechodząca kobieta, która w deszczu złożyła parasol i zupełnie przemokła...

  2. #2

    Domyślnie

    Ładny artykuł.
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 07-06-2011 o 10:33
    Krzysztof Paszkiewicz

  3. #3

    Domyślnie

    Jako o człowieku trudno coś o nim napisac - był piekielnie ambitny, co za tym idzie bezkompromisowy i bardzo trudny we współpracy. Takich ludzi podziwiamy i doceniamy przez pryzmat pracy, nie osobowości. Znam osoby, które z nim/u niego pracowały, każda z nich miała by wielki problem z napisaniem czegoś miłego.
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 07-06-2011 o 10:33 Powód: red.
    - Stary człowiek czytał dziecku Odyseję i ono w ogóle przestało mrugać oczami. A ty co opowiesz?
    - Przechodząca kobieta, która w deszczu złożyła parasol i zupełnie przemokła...

  4. #4

    Domyślnie

    Był nie tylko ambitny. Fakt, jako jeden z nielicznych polskich architektów głównego nurtu był wymieniany w każdym almanachu czy zbiorze o światowej architekturze... To coś znaczy. Jeśli ktoś czerpał - jak zachodni dziennikarze - z takich wydawnictw wiedzę o polskiej architekturze, to wydawało się że jest Kuryłowicz-bóg, potem długa przerwa, a dopiero potem, gdzieś nisko i daleko cała reszta. Nie prostował tego...

    Z drugiej strony ciążyły na nim udowodnione zarzuty gigantycznych wypłat za wysokospecjalistyczne ekspertyzy dla dwóch żuli ze Stadionu handlujących kradzionymi komórkami. Żenada i wstyd mnie ogarniał, jak straszliwie mętnie tłumaczył te wypłaty sam Kuryłowicz.

    Z trzeciej strony są i więksi, i lepsi, a już na pewno sławniejsi - którzy w sferze pracy czy kontaktów międzyludzkich nie są tak, żeby to ująć gładko, 'kontrowersyjni'... I żeby była jasność, ja nie jestem architektem w najmniejszym stopniu. Ja się tylko tym trochę interesuję.
    Ostatnio edytowane przez 2pompony ; 07-06-2011 o 15:19
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •