to lepiej już jakimś rowerkiem pojechać niż tą fura. Trochę zdrowia i na spokojniei przy okazji więcej zobaczysz
Szukaj
to lepiej już jakimś rowerkiem pojechać niż tą fura. Trochę zdrowia i na spokojniei przy okazji więcej zobaczysz
Nastepnym razem skorzystaj z Hertza. Serio serio. Stawka w VAT w UK jest 20% na paliwo i od uslug na wypozyczanie auta. Hertz nie blokuje na karcie nic jak wykupic dodatkowe ubezpiecznie (ok 12 funtow na dzien) redukujace udzial wlasny do 0. Nie znam innej firmy, ktora ma taka usluge. Pozostale firmy beda blokowac na karcie rownowartosc udzialu wlasnego.
Marnie trafiles. W UK, je sie w malych rodzinnych knajpkach, albo bierze rybe i frytki na wynos unikajac polania octem. Warto sprobowac szkocki haggis. W tym rejonie jest masa dobrych knajp. Na samym Skye moge skazac conajmniej 6.
Na Skye wez poprawke i caly tydzien to minimum. Najtaniej, jest wynajac tam apartament lub cottage (od 150 funtow za tydzien na 2 osob). Moge polecic pare miejsc. Stary facet i jego corka na Storr ... fajne ale czarne Culliny sa lepsze. Idealna baza wypadowa w Cuilliny jest Elgol albo Sligachan oraz z glen Brittle. Widok na Cuilliny z Loch Coruisk zapierac dech w piersiach. Do tego warto zajechac na plaze koralowe, oraz koniecznie na Neist Point. Mozna skoczyc z Uig na Hebrydy Zewnetrzne. W Highlandzie swietna droga wiedzie do Applecross od A896.
Droga o ktorej piszesz nazywa sie "Quirang". Zjazd do Uig jest nudny i zero atrakcji, po zjechaniu do Uig warto pojechac na polnocny skraj wyspy. Problemem na Skye jest ilosc stacji benzynowych, zawsze warto miec pelen zbiornik. Sklepy sa w Broadford, Portree i w sumie wiecej supermarketow nie ma. Bankomatow jeszcze mniej.
Funty szkockie sa rownowate angielskim, tylko na lotnisku nalezy je wymienic albo poprosic o wydawanie w angielskich.
Jak ktos ma pytania o Isle of Skye, zapraszam na priv.
Skontaktuj się z nami