Przyznam się bez bicia, że to mój pierwszy raz z Cross Country. Myślałam, że będzie trochę szybciej, a było.. wolno. Może przezwyczajenia z żużla Zawodnicy jeździli technicznie, spektakularnych akcji trochę brakowało. Ale było ciekawie, szczególnie jeśli chodzi o tereny na których się ścigali. Tyle wstępu - są tu jacyś spece od tego sportu?

1. Czasem przeszkody wyrastały spod ziemi - Marcin Cmok

2. Zbigniew Mitręga na końcu podjazdu

3. "Nie wpadne, nie wpadne.." - Rafał Boroń

4. Jarosław Michalec - drugi w zawodach

5. Marcin Cmok, a w tle piękne tereny

6. Jedyna hopka jaka była, na dodatek mało kto zdecydował się skakać