Sam pomysł wzbogacenia tematyki działu "Technika" zły moim zdaniem nie jestAle gdy tak czytam wypowiedzi Kolegów powyżej, mam wrażenie, że wszystko rozchodzi się o to, dlaczego akurat taki kąt i dlaczego ostrość akurat w tym miejscu - tzn. dlaczego na potencjometrze od balansu, akurat w tym a nie innym kawałku skali i na przycisku zdaje się od redukcji szumów (jak dobrze pamiętam to chyba był jakiś własny patent Kasprzaka lub Grundiga, jako alternatywa dla lansowanego Dolby)?
Fotografujący inne tematy zadanie mają zdawałoby się ułatwione: "landszafciarze" - ważny element powinien być w jednym z mocnym punktów, portreciści - oko ma być ostre, przy fotografowaniu pojazdów w ruchu, sportu - warto by przed obiektem było trochę przestrzeni.
Natomiast tu zasady żadnej nie ma. A można by zrobić z tego np. coś w rodzaju fotografii reklamowo-produktowej, łapiąc ostrość na obszarze logo z nazwą sprzętu, albo na pokrętle "volume", żeby widzowi zasugerować jego moc, na suwakach czy wskaźnikach wysterowania, żeby zasugerować jego złożoność, albo np. skupić się na śladach zużycia, mówiących że to nie jest tani plastik z Chin, a prawdziwy kawał żelastwa, który zbierał kurze przez 15 lat i przeżył 4 przeprowadzki, na tabliczce znamionowej z innej już epoki itd. itd. Chyba kawał niełatwej roboty...
Tutaj tak jakby zostało to pozostawione przypadkowi, więc rzeczywiście, moim zdaniem też, może być odbierane bardziej jako ćwiczenie techniczne niż przekaz. Wstęp jestChętnie zobaczę rozwinięcie.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami