Siedzę nad książkami bo sesja się zbliża i doczekać się nie mogę wyjazdu w nasze Tatry w ten weekend...
i tak mnie wzięło na wspomnienia, ubiegłej jesieni podczas jednego z wypadów trafiła mi się pogoda marzenie Starałem się to jakoś wykorzystać i pokazać na zdjęciach ale nie wiem czy mi się udało, oceńcie sami

Miejsce- Tatry Zachodnie w drodze na i ze Starorobociańskiego Wierchu...

1.

2.

3.

4.

5.