Ano troszku dluzsze czasy i by bylo pieknie. Brakuje mi tez niestety kopniaka z polobrotu.Taki efektowny a tak go nie widac. No chyba ze w Kyokushin sie go nie stosuje.
Szukaj
Ano troszku dluzsze czasy i by bylo pieknie. Brakuje mi tez niestety kopniaka z polobrotu.Taki efektowny a tak go nie widac. No chyba ze w Kyokushin sie go nie stosuje.
Ten ostatni jest z obrotu, ale chyba faktycznie zbyt krótkie czasy... Choć prawie wszystkie zdjęcia z zawodów karate ,które można w sieci znaleźć w sieci są koszmarnie poruszone. Inną kwestią jest, że ci w białych piżamach obrzydliwie szybko (czy też może gwałtownie) się poruszają![]()
A mnie się podobają właśnie dlatego, że są jakieś takie "inne" i kolorystycznie (czerń w tle i punktowe światła) i "sterylne" - brak innych elementów/widzów itp. 1 i 6 IMO najlepsze.
Avatar nie jest aktualny - już nie palę.
Ja też nie wiem czego od nich chcecie. Ta "sterylność" dodaje im swoistego uroku.
Nie będę czepialski - 1 i 6 są OK.
Pozdrawiam
Tomek
Puszka, statyw i negatyw - takie kiedyś były czasy, a dziś to same cyfrasy...
W pełni się zgodzę; 1 i 6 najlepsza.
a mi brakuja pana Mijagi czy jakos takhehe nie no zartuje... jak dla mnie ok, bardzo lubie ciemne tła... nie wiem jakos niektorym to nie pasi:/
Większość technik w kyokushin to techniki nożne. Poza kroczem, nogą możesz zadawać uderzenia wszędzie, w odróżnieniu od uderzeń dłonią czy pieścią - w szyję i głowę ręką uderzać nie wolno. Jak to MP były, to walka jest full kontakt. I pewnie 80% to uderzenia pięścią w klatkę i żołądek oraz locking (powszechny w K1)...
Na zdjęciach zdecydowanie brakuje ruchu, ale tak jak poprzednicy napisali, potrzebny byłby dłuższy czas. Generalnie w takich fotoreportażach brakuje czegoś obok - zdjęć z rozgrzewki, opatrywania ran po walce, smutnych twarzy pokonanych i radości zwycięzców, dopingu publiczności... No, ale to już kolega musiałby przytargać na forum setkę zdjęć...
Pozdrawiam
7 fajna
Vadim - nie ma czegoś takiego jak locking tylko low-kick
Boxing is like Christmas - it's better to give than to receive
To się rozumie samo przez się, że nie lecą 3 metry. I tak miałeś dobrze. Ja ostatnio na Torwarze przy jednej walce zdążyłem zrobić 3 (słownie: trzy) zdjęcia: 1. Zawodnicy na ringu. 2. Zadanie pierwszego ciosu. 3. Przeciwnika na deskach. Kto oglądał na Polsat Sport wie o czym mówię. Hehe a martwiłem się, że powinienem zmienić już kartę, bo tylko 20 fotek na niej zostało... Finał zresztą był taki 50:50 - połowa fotek z całej gali, reszta z walki wieczoruNastępna walka Diablo ponoć w Niemczech - miejmy nadzieję, że będzie mniej kelnerów. No i D200 już jest na pokładzie
.
A fotki masz naprawdę w ciekawym stylu - nie tak często spotykanym.
Skontaktuj się z nami