Close

Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8
  1. #1

    Domyślnie między frontami

    Wczorajszy wschód Księżyca nad doliną Wisły. W dole widoczna wieża kościoła św. Wojciecha w Złotorii.





  2. #2

    Domyślnie

    Każdy ma kiedyś zniżkę formy

    Dużo poniżej tego do czego przyzwyczaiłeś.

  3. #3

    Domyślnie

    A do czego przyzwyczaił.?...Przecież nie do.. "normalnego" krajobrazu
    "Miszcz" Maciek pokaże.....tak normalnie,"za płotem"...
    Pozdrawiam
    Andrzej.

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Nemeth Zobacz posta
    Każdy ma kiedyś zniżkę formy

    Dużo poniżej tego do czego przyzwyczaiłeś.
    E tam Zwalę na pogodę. A tak poważnie to warunki były bardzo słabe jak na 600 mm. Zresztą tak naprawde to miałem niezłego farta ze udalo sie utrwalic cokolwiek. Nie widzialem jeszcze w necie innych zdjec z wczorajszym łysym z Polski.

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Nemeth Zobacz posta
    Każdy ma kiedyś zniżkę formy

    Dużo poniżej tego do czego przyzwyczaiłeś.
    W sumie dobrze powiedziane
    Zapraszam
    <a href="http://www.michalostrowski.com.pl/" target="_blank">www.michalostrowski.com.pl</a><br>

  6. #6

    Domyślnie

    Wielgachny ten łysy...
    LED ZEPPELIN

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez loki_p Zobacz posta
    Nie widzialem jeszcze w necie innych zdjec z wczorajszym łysym z Polski.
    Bo nie zaglądałeś do mojej galerii

    Cytat Zamieszczone przez loki_p Zobacz posta
    E tam Zwalę na pogodę. A tak poważnie to warunki były bardzo słabe jak na 600 mm. Zresztą tak naprawde to miałem niezłego farta ze udalo sie utrwalic cokolwiek.
    To prawda, ja miałam całe niebo zasnute chmurami i lekki prześwit z widokiem na księżyc.

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ankasz007 Zobacz posta
    Bo nie zaglądałeś do mojej galerii
    No proszę To było drugie miejsce do którego miałem jechać. Szkoda że się nie umówiliśmy wcześniej
    Niestety nie było tego dnia dobrych warunków na długie ogniskowe. Z tego co widzę w Piwnicach też dopiero od jakichś 300 mm łysy był w miarę wyraźny. To po części wina pogody a po części pory o jakiej się łysy pokazał. Wschód był jeszcze przed zachodem słońca gdy było jeszcze dość jasno i kontrastowość sceny była znikoma. Bez wyciągania na 600 mm Księżyca praktycznie nie było widać :/ Wczoraj mogło być lepiej jeśli chodzi o warunki ale za to pogoda się nie spisała. Ot uroki mieszkania w Polsce
    Fotki raczej jako ciekawostka bo jednak złapanie łysego na 600 mm z czymś sensownym w kadrze do łatwych zadań nie należy.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •