Post daję w dziale lampy, bo ma związek ze strobingiem. Czym, (tzn. jakim dodatkowym światłem) wspomóc autofocus w "kompletnych ciemnościach"? Oczywiście chodzi o zdjęcia w terenie. Lampka wbudowana w aparat jest ok, ale nie zawsze daje radę, na dłuższych dystansach, a na saneczkach mam zainstalowany wyzwalacz radiowy, więc z "doświetlacza" w lampie nie mogę skorzystać. Jak sobie radzicie w takich sytuacjach - (latarka, lampka czołowa), może ktoś ma jakąś cenną radę. Ostatnio fotografowałem w ciemnych dziurach i piwnicach i były problemy z a-f
![]()
Zastanawiałem się nad jakimś patentem z laserowymi wskaźnikiem z jakimś wzorkiem, przyczepionym do statywu albo aparatu. coś takiego widziałem kiedyś przy jakimś aparacie chyba Sony?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami