a w jakich miejscach czytales ze PW nie dziala z cls? bo ja tu na forum czytalem ze pracuje w zasadzie bezproblemowo.
moze jakies linki?
Szukaj
a w jakich miejscach czytales ze PW nie dziala z cls? bo ja tu na forum czytalem ze pracuje w zasadzie bezproblemowo.
moze jakies linki?
czytając takie teksty mam wrażenie że kolega Hegemon z Kaczydołów postów 1 to jakiś sfrustrowany przedstawiciel tego Pixela TR-331
Bedąc posiadaczem Pixela TR-331- nadajnika + 2 odbiorniki szybko przekonałem się że ta "chińszczyzna" nie spełnia moich oczekiwań bo ogólnie to błyskało jak chciało lub czasami w ogóle nie chciało ..... ? Tym bardziej Nie wierzę w jakieś Testy kogoś kto to sprzedaje i pisanie że "działa idealnie" a PW dla Nikona to mit to jakiś absurd.
Obecnie posiadam Pocketwizardy /nadajnik + 2 odbiorniki/ i zaręczam że nie mam absolutnie żadnych problemów i jestem mega zadowolony.
Hegemon powinien też wiedzieć mając /rzekomo/ do czynienia z PW że na odbiornikach PW nie włącza się lampy na MASTER tylko ta opcja dotyczy nadajnika PW
pozdrawiam
Arkadiusz Pytlas vel golden
ja tego nie wyczytałem, jak napisałem, sam na własnej skórze to sprawdziłem - w sklepie w Tarnowskich Górach,
a właściwie, nie tyle w sklepie, co w studiu fotograficznym przy sklepie![]()
Ze trzy godziny ćwiczyłem PW - dwa korpusy, dwie spawarki. I totalna porażka.
Wracając do Pixela TR-331 - wczoraj, jak sprawdzałem temat z SB800 i stanem czuwania zauważyłem natomiast coś innego. Lampa na odbiorniku odpala słabszy błysk, niż lampa bezpośrednio na korpusie. Żeby było identycznie, na lampie trzeba dodać +1,7EV. To dużo, niemniej i tak jak na razie Pixel TR-331 nie ma konkurencji. Stosowne uzupełnienie testu wraz z fotkami i histogramami będzie dostępne w przyszłym tygodniu.
Jeżeli któryś z szanownych Nikoniarzy ma pomysł, co jeszcze warto byłoby w Pixelu TR-331 sprawdzić, proszę do mnie pisać na adres podany na dole testu. Prosze tylko pamiętać, że mogę test przeprowadzić jedynie z takim wyposażeniem, jakie mam - D300, SB800, SB900 i lampy studyjne.
Szanowny @goldenie
Nie mam nic wspólnego z dystrybutorem Pixela, to , że napisałem "postów 1" nie oznacza, że urwałem się z choinki. Skoro działa Ci idealnie, to pogratulować - masz jakiś lepszy egzemplarz, niż to, co wypuszcza LPA Design. Ja pojechałem do Tarnowskich Gór kupić PW. Po przetestowaniu okazało się, że nie przenosi:
zoom'a
czasu ekspozycji
przesłony
wspomagania AF (to nawet pan z Millroy'a mi potwierdził)
Problematycznie działa na krótkich czasach (na D300 była porażka, na D70S było trochę lepiej, ale i tak do końca nie udało się skorygować winiety na
jednym boku klatki - korekcja nastaw PW też wiele nie poprawiła).
Żadna informacja (poza ISO) nie pojawia się na wyświetlaczu lampy.
Jak z tego jesteś MEGA zadowolony, to nie wiem, czy Ci współczuć, czy śmiać się. O tyle mogę Cię zrozumieć, że fotograf z chińszczyzną na korpusie to obciach, a z PW to szpan i full wypas...
Wracając do problemów z PW:
Nie wierzę, że był jakiś problem z konkretnym egzemplarzem, bo sprawdzałem dwa różne zarówno nadajniki, jak i odbiorniki - to po prostu nie działało.
Jak ktoś nie wierzy, proponuję kontakt z Panem Tomkiem ze sklepu w Tarnowskich Górach (nazwy sklepu nie podaję - nie trudno go znaleźć) - razem z nim testowałem ów nieszczęsny PW.
Napisałem też na ten temat na optyczne.pl. Rozmawiałem także z Millroy'em ze specjalistą od PW - mieli się ze mną skontaktować - ale od kwietnia - cisza.
Celem zakupu zdalnego wyzwalacza w moim przypadku była chęć pozbycia się spawarki z korpusu. Gdybym chciał błyskać z korpusu, wybrałbym sprawdzony i niezawodny radiopopper PX.
PW, gdyby działał, byłby w moim posiadaniu. Ale nie działał. A Pixel działa.
Węec to raczej nie ja jestem sfrustrowany, a ten, co wybulił dwa tysiaki na szpanerskie plastikowe pudełko, które nie daje więcej możliwości, niż wyzwalająca najtańsza chińszczyzna za 150 złociszów.
Wracając do Pixela - wczesne wersje były faktycznie do kitu - to znaczy - niby wszystko działało, ale system często się wieszał, do tego potrafił sam z siebie wyzwalać błysk, a nawet całe ich serie.
Aktualne wersje się nie wieszają i nie strzelają nieproszone.
Gdyby szanowny Golden z Płocka przeczytał uważnie, na jakie pytanie odpowiadałem, wiedziałby doskonale, że Pixel nie ma na sobie sanek, więc nie da się na nim zainstalować lampy,. Czy zawsze trzeba pisać
wszysko dosłownie?? Poza tym - napisałem, że odbiornik PW od razu w takiej sytuacji sygnalizuje błąd - czy to nie jest prawda?? Czytać ze zrozumieniem jest równie trudną sztuką, jak naciśnięcie spustu migawki we właściwym momencie...
Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 19-07-2011 o 23:25
co rozumiesz przez przeniesienie czasu ekspozycji ??? i przeniesienie przysłony ?
lampa dla poprawnego działania nie musi miec informacji o tym jaka jest przysłona.
D70 s ma migawkę elektroniczną i zachowuje się w synchronizacji zupełnie odmiennie od innych body z migawką szczelinową
zdaje się, że nie zapoznaliście sie z instrukcją PW lub jej nie zrozumieliście
czy hegemon i media to ta sama osoba? Mi cos to wygląda na reklamę pixela
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
@Jacek_Z
D70S było własnością Pana Tomka ze sklepu w TG. Nie wnikam, jak jest skonstruowany - w każdym razie z wyzwoleniem błysku przy krótkim czasie także były problemy. Faktycznie, jak D70S ma migawkę elektroniczną to pas musiał być u mnie, a u niego niedoświetlenie - bez znaczenia (testy robiłem cztery miesiące temu, mogło mi się pomylić, z którego korpusu było jak źle - HSS poprzez PW nie działał poprawnie ani w jednej ani w drugiej puszce.
Skoro uważasz, że lampa nie musi mieć informacji o przesłonie, to zrób sobie test - ustaw lampę w tryb manualny i zrób kilka fotek na takim samym czasie, ale zwiększając przesłonę. I co? Wszystkie fotki są jednakowo doświetlone?
Gdyby to, co napisałeś było prawdą, wszystkie fotki powinny być jednakowo doświetlone. A tak nie jest. W praktyce - im większa przesłona, tym większa energia błysku z lampy. Lampa potrzebuje wszystkich informacji - czas, przesłona, iso, dane z pomiaru światła z puszki (i to, co sobie sama zmierzy) - te dane są niezbędne do poprawnego obliczenia energii błysku. Czy się to szanownemu modowi podoba, czy nie.
Wracając do PW - od strony jego działania nie ma znaczenia, czy lampa musi mieć info o przesłonie, czy nie - chodzi o to, że skoro taka informacja jest przekazywana na gorącą stopkę i jest reprezentowana na wyświetlaczu lampy - to znaczy, że transmiter także powinien ją przekazywać. Tak samo, jak wsparcie AF czy ZOOMa. PW wyzwalał błysk, który wydawał się być stałej energii - im krótszy czas (powyżej 1/320s), czy większa przesłona - tym zdjęcie było słabiej doświetlone.
HEGEMON to HEGEMON, a nie jakiś Media - pod tym nickiem występuję od kilkunastu lat, na forach, ICQ, tlenach, gadu-gadach i innych elektronicznych systemach przekazywania informacji. Proszę mnie nie sklejać z kimś, kim nie jestem. To, że mam mało postów to mnie dyskwalifikuje??
No, zajefanje podejście. Rozumiem, że ktoś, kto pisze tabuny postów, jest bardziej wiarygodny od tego, który pisze mało. Po prostu wspaniale! Ja jednak wolę czas spędzać naciskając spust migawki, niż waląc w klawiaturę, lejąc wodę, albo krytykując wszystko i wszystkich.
Nie mam ani nie miałem nigdy nic wspólnego z firmami handlującymi PW, Pixelem czy innym sprzętem foto. Napiszę tak - robiąc test Pixela chciałem rozwiać wszelkie mity i legendy dotyczące tego urządzenia. Jestem jego użytkownikiem, tak samo, jak w pewniej chwili chciałem zostać użytkownikiem PW Mini/Flex do Nikona i z kasą w kieszeni pojechałem do TG go kupić. Tych, którym się chce zapraszam do osobistego kontaktu ze mną, będą mieli
okazję zobaczyć, że Pixel naprawdę działa. Na dole testu Pixela jest podany mój mail.
Robi się jakiś test, coś się pisze dla wszystkich, a paru zawodników od razu doszukuje się w tym spiskowej teorii dziejów i kryptoreklamy. Problemy z PW opisałem na innym forum, dzwoniłem też w tej sprawie i pisałem do Millroy'a. Mieli się ustosunkować do problemu. Ale nie dostałem, pomimo zapewnień, żadnej odpowiedzi. Więc kupiłem Pixela. Pierwsza wersja, (jeszcze przed próbami z PW) którą miałem też stwarzała poważne problemy (zwiechy, samoczynne błyski), odesłałem ją i dostałem zwrot pieniędzy. Ale jak pojawiła się nowa, poprawiona dystrybutor o tym mnie poinformował. Nie olał, jak Millroy...
To, że coś wyprodukowano w Chinach nie oznacza, że to coś od razu jest do kitu - zanim się tak stwierdzi, warto samemu sprawdzić. A nie powielać bzdurne wypowiedzi innych, którzy nawet nie mieli tego urządzenia w ręce.
Przypominam o jeszcze jednym drobiazgu - Pixel TR-331, działający ze zwiechami był dostępny w handlu ponad rok wcześniej, niż PW w wersji do Nikona.
Z niecierpliwością czekam na test w wykonaniu któregoś z kolegów fotografów, dotyczący PW czy Elichroma (o ile jest taki, który jest dedykowany do i-TTL), chociażby przeprowadzony w tak niewielkim zakresie, jak ten, który jest mojego autorstwa.
Ostatnio edytowane przez Hegemon ; 20-07-2011 o 10:07
D70s w ogóle nie ma trybu FP (przy okazji - HSS to tryb w canonie, PW do nikona sa inne i realizują co najwyżej tryb FP) i realizuje synchronizację zupełnie odmiennie. Nie mam instrukcji PW i nie wiem jak wygląda współpraca PW z tego typu body na krótkich czasach. Bo jest tak dziwne, że to sa krótkie czasy dla normalnych body, a dla D70 - to nic specjalnego, spokojnie realizuje naswietlanie do 1/8000 z każdą lampą, nie posiadającą nawet trybu FP ! o ile wie jak sie to robi.
Nie jestem pewien czy PW ma na liscie obsługiwanych body D70 z krótkimi czasami.
To sa podstawy podstaw, że tak powiem. No i ich nie znasz jak z tego wychodzi. Tryb manualny lampy oznacza, że daje błysk tej samej mocy, więc zmiana otworu przysłony musi oznaczać zmianę ilości docierającego światła i w efekcie zmianę "doświetlenia". To co napisałem wcale nie oznacza tego co piszesz. To co piszesz obowiązuje dla TTL, tam (w pewnym zakresie) zmiana przesłony nie powoduje zmiany "doświetlenia". W trybie manualnym przekazanie informacji o przysłonie nie powoduje nagle poprawnego doświetlenia zdjęcia. To tylko info na wyświetlaczu.
Zawsze prosze o precyzje wypowiedzi. Chodzi więc o to, ż ena wyświetlaczu lampy nie ma informacji. To, że ich nie ma nie oznacza, że lampa xle działa czy że czegoś nie realizuje. To raz. Dwa: Wsparcie AF i zooma jest istotne gdy lampa jest na sankach body, a lampa jest skierowana na wprost. Gdy lampa jest przekręcona na bok (lub w górę), albo lampa jest zdjęta z sanek wsparcie tych funkcji jest bez sensu. Może być nawet szkodliwe. Wyobraź sobie, że uzywasz teleobiektywu, lampa stoi 50 m przed aparatem i zamiast oświetlac całe pole widziane przez aparat tez jest ustawiona na 200mm (SB900) i oświetla w tym momencie tylko punkt kadru.
Co do PW - zapewniam cię, że działają i to w znacznie szerszym zakresie niż piszesz. W dodatku utożsamiasz działanie lampy z tym co ona ma pokazane na LCD. Jesli na LCD nie ma info, to nie znaczy, że lampa nie działa, tylko że na LCD to nie jest wyswietlane.
Co daje np informacja o ISO na lampie ????? to informacja na kolejnym z wyświetlaczy LCD i to tyle. Na samym body takie info jest dostępne aż na 3 wyświetlaczach.
Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 20-07-2011 o 10:27
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Nie będę cytował - napiszę z numerkami
1. napisałem - nie wnikam, jak działa D70S - bardziej zainteresowany był tym jego właściciel. Określenie HSS występuje np w lampach Metz dedykowanych do Nikona, także u Sony więc nie popełniłem nadużycia. High Speed Synchronizaton określa dokładniej temat, niż Focal Plane...
2. Przeczytaj jeszcze raz uważnie, co sam napisałeś: lampa dla poprawnego działania nie musi miec informacji o tym jaka jest przysłona. Dlatego uznałem, że to jednak Ty nie za bardzo rozumiesz (jak już po sobie jeździmy), co o z przesłoną chodzi. Z tego powodu napisałem o lampie w manualu.
W trybie TTL lampa info o przesłonie musi mieć - bo jeżeli nie, to skąd Twoim zdaniem ma wiedzieć z jaką energią błysnąć ? Przykład z manualem to tylko oczywisty przykład, a my rozmawiamy (piszemy) o tym co jest przenoszone poza samym błyskiem - czyli TTL (i-TTL). Lampa nie realizuje tego, co nie jest reprezentowane na wyświetlaczu. Wyświetlacz nie jest autonomicznym elementem, a przekazuje to, z czym "walczy" procesor lampy. Nabycie PW Mini/Flex do pracy na manualu lub do sterowania lamp studyjnych nie ma sensu. Jego zaletą miało być przeniesienie i-TTL.
Jeżeli czegoś nie ma na wyświetlaczu, to to nie jest realizowane. Ja wiem, że "spece" od PW twierdzą, że zoom jest przenoszony, tylko go na wyświetlaczu nie widać. Szkoda, że o tym przeniesieniu zooma do lampy silnik obsługujący zooma w lampie też nic nie wie... W trybie manual wyświetlacz jedynie informuje, jakie parametry są obliczone. Lampa się do nich nie dostosowuje, pozostawiając pole manewru fotografowi. Ale o wyborze trybu pracy nie decyduje ani aparat, ani transmiter czy lampa, a fotografInna wersja pracy z wykonywaniem parametrów i brakiem ich reprezentacji na wyświetlaczu lampy istnieje jedynie w głowach marketingowców z LPA Design.
3. Pozwól, że sam zadecyduję, czy chcę korzystać ze wsparcia AF w lampie. Wsparcie AF nie służy lampie, a ułatwieniu pracy detektora fazy sterującego ustawianiem ostrości przy słabym oświetleniu sceny!!! Dlatego nazywa się wsparcie AutoFocusa. Lampa może być ustawiona nawet w kosmos, ale jak korpus przez obiektyw "widzi wzorek" wsparcia AF, to z niego korzysta. Do tego zostało właśnie opracowane wsparcie AF. Sam korpus D300 też ma wsparcie działanie AF, ale w mniej "wykwintny" sposób.
4. ISO w lampie - nie do końca ISO nie ma wpływu na energię błysku. Kiedyś bardziej z ciekawości, niż konieczności na szybko zrobiłem taki test - zmierzyłem porówawczo energię błysku dla stałych parametrów ekspozycji. Porównawczo, bo mierzyłem nie sam błysk, a napięcie elektryczne, jakie indukuje w cewce pomiarowej przyklejonej do głowicy lampy w trakcie wyzwolenia błysku. Im większa energia błysku, tym zaindukowane napięcie miało większą wartość. Zrobiłem ten pomiar dla kilku ISO dostępnych z korpusu D300, na lampach SB800 i SB900. Jako, że mierzyłem wartość zaindukowanego napięcia (nie chciałem ingerować w lampę), pomiar ma charakter jedynie porównawczy. Otóż, jeżeli dla iso 500 przyjmiemy wartość 1, to dla ISO 200 ta wartość wynosi 1,08 a dla ISO 3200 - ta wartość wynosi 0,94. Wynika z tego, że jednak ISO na wyświetlaczu lampy ma jakieś (niewielkie, ale ma) przełożenie na energię błysku. Oczywiście, to jakieś średnie wyciągnięte z pomiarów kilkunastu błysków dla każdego ISO. Dla zmieniających się parametrów ekspozycji takie zmiany były kilkanaście razy większe. Pomiaru dokonałem laboratoryjnym przyrządem rejestrującym o dokładności 0,0035% i wykonującym 50 000 pomiarów/s. Ogólnie - wyniki mnie też zdziwiły - ale widać Nikon coś takiego robiąc miał jakiś tajny plan. Oczywiście - w manualu energia była identyczna, bez względu na ustawioną wartość ISO. Niedowiarków ponownie zapraszam do mnie - w każdej chwili na ich oczach mogę wykonać identyczne a także każde inne pomiary.
Ostatnio edytowane przez Hegemon ; 20-07-2011 o 12:19
p.s. nie mogę już edytować - dla tego dopisuję jako kolejny post.
Być może aktualna wersja firmware PW Mini/Flex rozwiązała opisane przeze mnie problemy, ale nigdzie w dalszym ciągi nie mogę znaleźć testu tego wyzwalacza w wersji do Nikona. Skoro jest tak super, może któryś z szanownych kolegów wysili się i poświęci te dwie godziny na zrobienie porządnego i uczciwego testu. Chociażby w takim zakresie, w jakim ja zrobiłem test Pixelowi.
Żaden przytomny i myślący potencjalny nabywca nie kupi tekstu "zapewniam cię, że działa, jestem mega zadowolony, Pocket Wizard Mini T1 / FlexTT5 jest najlepszy na Świecie". Proszę o konkrety! Nie kwestionuję, że PW do Canona działa dobrze - akurat testów PW z C w necie jest całkiem sporo. O testach wersji do Nikona - nie ma.
Ostatnio edytowane przez Hegemon ; 20-07-2011 o 12:50
Skontaktuj się z nami