Zdjęcie zrobiłem podczas sesji, którą wykonywał kolega. Ja fotografowałem całkiem z boku, bez lampy, wyzwalacza, tak dla potrenowania, stąd brak zainteresowania nie tylko mną, ale i moim aparatem u koleżanki ze zdjęcia.
Szukaj
Zdjęcie zrobiłem podczas sesji, którą wykonywał kolega. Ja fotografowałem całkiem z boku, bez lampy, wyzwalacza, tak dla potrenowania, stąd brak zainteresowania nie tylko mną, ale i moim aparatem u koleżanki ze zdjęcia.
Bardzo ciemne.
za ciasne, za ciemne
D300+ N 18-200 VR + N 50 1.8 + SB-900
To znaczy, ujęcie ukradłeś...Gdyby tak przyciąć w połowie (i dopracować) to może by się jako portret obroniło.
Fotografuję wyłącznie dla przyjemności. Jestem tu, aby się czegoś nauczyć. Kiedyś kupię sobie lustrzankę Nikona.
Mnie sie bardzo podoba ale pod warunkiem, ze nie widze jej prawej reki , czyli wykadruj od ramienia i troszke szkoda oczu bo patrzy zbyt nisko. To zdjecie przypomina mi stare portrety "od fotografa". Dodam, ze ta dziewczyna pieknie wyszla na tym zdjeciu mimo tych nieszczesnych oczu. Pozdro
PS
Moze masz jeszcze jedno z tej sesji?
mnie też coś w tym zdjęciu się podoba, trudno to sprecyzować, ale ma to coś...
Zawsze bądź sobą... no chyba, że możesz być Bat-Manem... wtedy zawsze bądź Bat-Manem.
moje obserwacje...
Skontaktuj się z nami