W najbanalniejszej rzeczy - ergonomii. Jak ci dobrze lezy w lapie to sie ciesz, niezly okaz z ciebie ;] czytalem troce teorii o fotografowaniu, zanim jeszcze wzialem jakiekolwiek cyfrowe lustro do reki ;] poszedlem do fotojokera, biore d5100. Juz pomijam wage i rozmiary, ktore byly nie do zaakceptowania (podpiete 18-105, tego sie nie dalo pewnie w rece trzymac...), ale probuje cos ustawic na szybko, zero obeznania, doswiadczenia. dupa, nic nie idzie. biore D90, szybki rzut na klawisze, pokrecilem troche obiema rolkami i od razu moglem zmienic to co chcialem. Przyswojenie tego zajelo mi niespelna minute. I w ten sposob D90 mnie urzeklo ;] nie ulega watpliwosci, ze D7000 byloby najlepszym wyborem, gdyby chcialo dzialac sprawnie u wszystkich...
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami