Wpadł mi w ręce – ja przede wszystkim sprawdziłbym czy to nie egzemplarz trumienny/piwniczny, czy nie ma w sobie pieczarek, czy chodzi bez zacinania. Darowanemu koniowi w zęby się*nie patrzy. Jeśli jest OK to przestrzeliłbym rolkę albo dwie. Zdjęcie i pudełkiem się*da zrobić, a to lepszy sprzęt niż pudełko
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami