By może zbyt ogólnikowo naświetlamtemat i niedokładnie się wypowiadam, ale sytuacja z brakiem ostrości pierwszy raz wyniknęła w czasie robienia zdjęć wieczorkiem w altance(dyskretne oświetlenie, ale nie egipskie ciemności) w dniu po wgrania nowego firmu. Zapięta Sabinka (podświetlacz). Odległość ok 2 m, ostrość na twarz. Zdjęcia nie niedoostrzone, ale kompletne mydło i to mnie zastanowiło. Robiłem już nie raz takie zdjęcia i oświetlacz dawał sobie doskonale radę w takich sytuacjach.
Oczywiście bez paniki. Jakaś przyczyna musi być. Dodam, że puszka nie ma BF ani FF i nie było żadnych regulacji.
Pożyjemy zobaczymy.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami