Szukaj
Mhhhh... trzeba farta i dużooo inwencji, żeby z maratonu wyszły zdjęcia wyrywające szczękę... Poprawny reportaż, ale nie powala...
Serdeczności
Dawid Linkowski - anonimowość w sieci to fikcja
dalej podpis był nieregulaminowy
nie moja branża więc się tak spytam - co ma być na maratońskich fotach gdybym miał farta?- jak się ktoś wywraca czy łokciami przepycha. Dla mnie super właśnie było przekraczanie mety i ich radość![]()
Bez urazy... tak z ciekawości wpisałem w Google grafika "marathon runner"
I wyszły mi takie...
http://www.guardian.co.uk/sport/2009...-edinburgh-run
http://www.allvoices.com/contributed...assic-marathon
http://www.telegraph.co.uk/health/di...-and-sole.html
http://www.10dailythings.com/tag/marathon/
Generalnie maraton to: pot, krew i łzy. Wysiłek mityczny. NIGDY NIE ROBIŁEM ZDJĘĆ MARATONU...
Ale jakbym się miał zabrć to bym zastosował:
- panoramowanie - widać dynamikę mimo, że to pod koniec to prawie trucht...
- zbliżenia na spocone fajcaty od wysiłku
- wózkarze to niezwykle plastyczny "materiał" - tam na prawdę widać walkę - fotografowałem w innych dyscyplinach
- ciekawostek - nie tylko pierwszy przekraczający metę - atrakcyjni mogą być przegrani...
Czy by mi wyszło nie wiem... Na Twoich fotach nie widać ani skrajnych emocji, ani zmęczenia...
Bieg u cioci na imieninach![]()
![]()
Żart.
Nie chciałem się czepiać![]()
Dawid Linkowski - anonimowość w sieci to fikcja
dalej podpis był nieregulaminowy
Skontaktuj się z nami