Fotka popelniona podczas wdrapywania sie na dach poznanskiego Okrąglaka. Niestety zrobiona powyzej polowy drogi, nizej sie nie dalo bo rozwieszone byly dwie siatki (takie jak w cyrku) bo podobno kieds skakali tu samobojcy.
Wychylilem sie ile tylko moglem. Licze na konstruktywne komentarze