Jeśli macie wybierać 35 mm 1.8 czy 50 mm 1.8 ja proponuję wybierzcie 35 mm, ostra na 1.8 i kąt widzenia bardzo użyteczny.
Mam 50 mm af-s.. od wczoraj i bynajmniej na nią nie narzekam ale już przed zakupem wiedziałem, że będzie znacznie mniej uniwersalne. Teraz to wcześniejsze założenie zostało
pogłębione przez:
1)35 ..prawie zawsze da ostre i piękne zdjęcie, nawet na 1.8. W przypadku 50 widzę, że trzeba ją "trzymać" bliżej 2.8 gdyż na 1.8 jest słabiej i to wyraźnie. Zerknąłem na wykresy na optycznych i niestety około 5 dopiero osiąga swoje maksimum i tam również na pełnym otworze jest tak sobie. 35 już od 4 na wykresie - a wg mnie subiektywnie już od 2.8 "szaleje" i daje piękny obraz i kolory.
2) 50 to jednak więcej a więc i trudniej utrzymać wieczorem nie poruszone zdjęcie. Przekładałem wczoraj 50 i 35 i znacznie częsciej oczywiście na 50 mm miałem poruszone zdjęcia.
35 ma wolniejszy autofocus, który w dodatku zaczyna poźniej lekko piszczeć ale to i tak wciąż najlepsze szkłoNiestety dla portretów już gorzej i tutaj 50 tka na pewno jest lepsza (oczywista oczywistość) ale kupiłem wcześniej 35 i bardzo dobrze zrobiłem - mogłem zrobić wiele nie poruszonych nocnych zdjęć, dała mi mnóstwo frajdy której z 50 tki bym raczej nie miał, choć jest mi potrzebna również - ale może skończy się sprzedażą wszystkiego i jednym droższym zoomem
![]()
Szukaj





Odpowiedz z cytatem



Skontaktuj się z nami