Close

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 25
  1. #11

    Domyślnie

    O! I takie porady są na miejscu PDFa przeczytam z chęcią

    Co do ścięgna nie byłbym taki pewien... Ostatnio znajomy zerwał sobie podczas jazdy na rowerze... Albo po protu był to zbieg okoliczności...

    Co do napoju izotonicznego to też raczej nie bardzo chyba, powinienem się wypocić jak tylko, a izotoniczne zatrzymują chyba wodę w organizmie?

  2. #12

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Sapphiron Zobacz posta
    Co do ścięgna nie byłbym taki pewien... Ostatnio znajomy zerwał sobie podczas jazdy na rowerze... Albo po protu był to zbieg okoliczności...

    Co do napoju izotonicznego to też raczej nie bardzo chyba, powinienem się wypocić jak tylko, a izotoniczne zatrzymują chyba wodę w organizmie?
    czy ten znajomy jezdzi na BMXie? a moze uprawia downhill? jakos nie wyobrazam sobie zerwania sciegna A podczas jazdy na rowerze...

    napoj izotoniczny jest bardzo przydatny podczas wzmozonego wysilku fizycznego...

  3. #13

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Sapphiron Zobacz posta
    Co do napoju izotonicznego to też raczej nie bardzo chyba, powinienem się wypocić jak tylko, a izotoniczne zatrzymują chyba wodę w organizmie?
    I tak się wypocisz, ale jak chcesz się odwodnić to proszę bardzo. Dopóki 100 km, to dla Ciebie nie będzie betka radzę jednak pić i to dużo. Izotonik ma za zadania przywrócić równowagę elektrolityczną organizmu.
    Mój rekord to 9 litrów płynów podczas jednego dnia hasania rowerem po górach, ale było niemożebnie gorąco. Najwyższa odnotowana wtedy temperatura to było 39 stopni. Miałem dwulitrowy worek i co rusz się woda w nim kończyła.
    Pozdrawiam!
    Tomasz Zych
    tomzych.com
    analogowiortodoksi.pl

  4. #14

    Domyślnie

    Ok, dzięki za douczenie

    A co do kumpla to on jeździ raczej tylko na szosówce, bardzo rzadko w terenie...

  5. #15

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez zdyboo Zobacz posta
    Co do reszty, to jeżdżenie na czczo uważam za mało rozsądne, chyba że lubisz widzieć mroczki przed oczami. Lekki posiłek w stylu musli jednak lepiej zjeść przed wyjazdem. W trakcie jazdy uzupełniać batonami musli i izotonikiem.
    .
    Rozsądek nie ma tu nic do rzeczy. Czysta fizjologia. Żadnych mroczków przed oczami nie bedzie, bez obaw
    Jeśli chce schudnąć to najlepszy efekt osiągnie robiąc dokładnie to co napisałem powyżej. Pakując w siebie pseudo-żarcie pt "batony musli" w trakcie aerobów spowoduje jedynie to, że sadełko pozostanie na miejscu a organizm zacznie czerpać energię z batonika.
    Oczywiście nie ma to zastosowania w przypadku kilkugodzinnych, 100km rajdów

    Saphiron - o achillesa się nie martw, tak łatwo się to nie zrywa i raczej nie masz wpływu na to, kiedy coś sobie strzeli Jeśli tak panicznie się boisz kontuzji tych okolic lub przerabiałeś już coś podobnego to staraj się trenować łydki z obciążeniem i solidnie je po treningu rozciągać. Niczego więcej nie zrobisz.
    ... na nic sprzętu kupa gdy fotograf (_._) ...

  6. #16

    Domyślnie

    Tu chodzi raczej o glukozę do mózgu. Możesz byc spasiony jak świnia, a jeżeli skończy Ci się cukier we krwi, to go z tego sadła nie naprodukujesz i wcześniej czy później walniesz głową o beton.
    D800

  7. #17

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez maki Zobacz posta
    Tu chodzi raczej o glukozę do mózgu. Możesz byc spasiony jak świnia, a jeżeli skończy Ci się cukier we krwi, to go z tego sadła nie naprodukujesz i wcześniej czy później walniesz głową o beton.
    Dokładnie, kolarze często pod koniec etapu piją rozgazowaną kolę lub jej wodny roztwór. Izotoniki oprócz elektrolitów zwykle są też dosyć słodkie. Nie mylić ich tylko z napojami energetycznymi, bo to nie to samo.
    Ja zwykle pijam Izostar, bardziej mi smakuje niż Powerade na przykład.
    Pozdrawiam!
    Tomasz Zych
    tomzych.com
    analogowiortodoksi.pl

  8. #18

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez maki Zobacz posta
    Tu chodzi raczej o glukozę do mózgu. Możesz byc spasiony jak świnia, a jeżeli skończy Ci się cukier we krwi, to go z tego sadła nie naprodukujesz i wcześniej czy później walniesz głową o beton.
    Bez obaw, po godzince spokojnej jazdy prądu Ci ot-tak nie odłączą Pisałem, że nie ma to zastosowania do wielogodzinnych maratonów, to chyba jasne.
    ... na nic sprzętu kupa gdy fotograf (_._) ...

  9. #19

    Domyślnie

    Przeciez koleś pisze że chce robić po 100 kilometrów
    D800

  10. #20

    Domyślnie

    Trudno tak dywagować jeśli nie wiesz po co ktoś chce jeździć. Zwiedza czy chce schudnąc może kondycję robi a jest ciężki, a może benzyne oszczędza.
    D90, Samyang, Tamron, Tokina, Nikkor
    Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •