Szukaj
Zwykłe pstryki. Zbyt duża GO, widzę że to 85 - można było spokojnie zejść z przesłoną![]()
Dzieki za komentarz, trzeba dalej sie starac i znalezc recepte, zeby to nie byly pstryki w przyszlosci a FOTOGRAFIE
Wczesniej pstrykalam tylko na 1,8, zostalam zjechana przez znajomego, ze optymalna przeslona jest powyzej f 4-5, wiec teraz testuje wieksza glebie ostrosci przez jakis czas...
pozdrawia
zgAGA
Nie bedzie konkretnych wskazowek?
az tak dobrze jest?)
Zostałem nie jako wyciągnięty za uszy do odpowiedzi.
A nie po to sugerowałem żeby jakieś zdjęcia dodać na forum do oceny ludzi żeby
teraz sam miał się na ich temat wypowiadać
Prowokacja teoretycznie dobraaz tak dobrze jest?
Zdjęcia są w miarę poprawne techniczne ale nic po za tym.
Zapewne gdyby leżały pod względem technicznym było by łatwiej o konstruktywną krytykę.
Sadząc po praktycznie braku odzewu są to zdjęcia nieciekawe.
Np fot.2 "Pokoleniowe" gdyby został tutaj uchwycony jakaś harmonia rytm było by ciekawiej.
A tak jest to zwykły pstryk z cukierkowymi kolorkami, podobnie jak pozostałe.
Szukać i próbować uchwycić bardziej ciekawe chwile, ulotne momenty.
Jak je uchwycić oczywiście nie mam zielonego pojęcia.
Oczywiście że można mniejszą GO ale czy w tym wypadku zdjęcia były by lepsze uważam że nie.Zbyt duża GO, widzę że to 85 - można było spokojnie zejść z przesłoną
Mniejsza GO też im by nie pomogła.
Z drugiej strony to dział albumowe wiec na pamiątkę w sam raz.
Szkoda ze tak bardzo przejmujesz sie opiniami innych - to wyrocznie jakies czy co?
W calej tej zabawie bardziej chodzi o to co jest i jak jest poukladane w kadrze, jak przedstawione sa relacje pomiedzy ludzmi (w dwojce ich brak), co te osoby czuja (super jak uda sie je rozbawic, rozloscic, wruszyc - inaczej to nuda wieje ze zdjecia). {Czy wspominal o tym Twoj znajomy "jadac" po Twoich zdjeciach czy tylko mial to na mysli ale Tobie o tym nie powiedzial?}
Warto korzystac z przyslony 1.8-2.8 i miec frajde z ladnego bokeh, ale to jest dodatek - mily - ale zawsze dodatek do fajnie skomponowanego kadru w ktorym sie cos dzieje.
Dziekuje za wszystkie komentarze, oczywiscie wezme je sobie do serca
co do poukladania to z dwulatkiem ciezko jest negocjowac i go ustawic (w kazdym razie Mati sie stawia - choc corka znajomej uwielbia pozowac, wiec moze to tylko Mati taki oporny)
co do interesujacych, ciekawych zdjec, myslalam,ze dwulatek grajacy w golfa to cos niespotykanego i interesujacego, widocznie jednak nie... na jednym z golfowych fotek zdmu****e dmuchawca, tylko srednio to widac... wydawalo mi sie, ze potencjal jest...
trzeba dalej probowac ustrzelic Matiego i byc nieco szybszym przy ciekawych momentach i bardziej swiadomym jakiego sprzetu sie uzywa...
pozdrawiam serdecznie
zgAGA
Skontaktuj się z nami