Proszę Państwa. Wątek jest o samolotach, które latają i się podobają z przyczyny jak wyżej. Jeśli chodzi o język, to każdy się stara albo olewa, w zależności od tego, co ma w zaświadczeniu albo jaki charakter. Niektórzy mają (używając informatycznej nomenklatury) dys*, czyli dyswszystko. Ale język jest żywy i tak jak kiedyś rozstrzelano by za kawałek w stylu "w radiu słyszałem" albo "wideo", tak dziś jest to norma i prof Miodek albo prof Bralczyk nie krzywią się na widok tego. Kiedy słyszę albo czytam "miejscówka", to kojarzy mi się raczej właśnie z człowiekami, którzy nabywają dyskopatii wpatrując się godzinami w górę, w oczekiwaniu na jakiegoś fajnego żelaznego ptaka. Albo - jak dzień kiepski - jakiegokolwiek. Podsumowując: pax vobiscum! I zamieszczajcie proszę co ciekawsze zdjęcia samolotów. Kto wie, może i ja zamieszczę.
Miejscówka jest dobra![]()
Szukaj





Odpowiedz z cytatem






Skontaktuj się z nami