Gdzieś tam na dysku mam niemalże identyczny kadr jak Twoja jedynka. Z tym samym problemem-brakiem nieba ciekawego. Za to dwójka przezacna. Co do kolorów- niedowiarkom mówimy stanowcze nieNiejednokrotnie zdarzało się że z suwakiem trzeba w lewo leciec, coby nie zostac tutaj zjedzonym. W tej chwili za oknem zielenie wściekłe się pojawiają w coraz to nowych miejscach.
P.S Wiecie ze tu już powoli rzepak zaczyna kwitnąc. Oj będzie się działo niedługo...
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami