OK, wybaczcie ze dopiero teraz sie udzielam, przeprowadzka z "prowincji" i brak dostepu do internetu jak i czasu.
Od czterech lat kazdego lat miałem prace dorywcza, najczesciej "na czarno"... brukarz w firmie budowlanej, pomocnik fotografa, pracowalem tez w budce gastronomicznej, na wykonczeniu wnetrz oraz dzialalem w pewnej partii politycznej. Myslę że to bardziej dzialanosc dodatkowa niż doświadczenie
chodze co jakis czas, dzisiaj, zaraz tez sie wybieram na taka wycieczke
Szukam pracy w poznaniu i okolicach, poniewaz tutaj bede mieszkal.
Bylem w technikum informatycznym jednak w ostatniej klasie musialem sie przepisac na zaoczne - mus, nie wybor, ale temat nie o tym.
Byłem na szkoleniach i dziękuje bardzo - nigdy wiecej. Byc moze akurat ta firma mnie tak do gtego zrazila albo to tak niewdzieczna praca
Myslalem i o tym, tylko nie wiem gdzie sie zalapac na tego asystenta... chodzilem po JAKIŚ TAM studiach po poznaniu i z prawdziwa fotografia jakos duzo wspolnego to nie mialo, a i przyjmowac nikogo nie chca. zle szukam?
Ktos jeszcze pisał o UP. Jestem tam zarejestrowany.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami