Logiczne wydaje się też, że żaden nawet najlepszy fotograf na świecie nie produkuje wyłącznie arcydzieł i czasem wyjdzie mu coś słabego. Lub kiepskiego Czy to znaczy, że nie można krytykować słabych dzieł ? Bo skoro to świetny fotograf to nie wolno? Bo się obrazi?

Oczywiście kwestią otwartą pozostaje sposób krytyki, niektórzy w tym wątku za bardzo się ropędzili i to może być niemiłe i naganne...

Osobiście lubię wiele zdjęć autora znaczy mistrzaucieczki, bo chwilami przypomina mi S.Salgado [ to duży komplement ],
ale nie oznacza to, że będę się zachwycał każdym jego dziełem, i mam do tego prawo. Jako zwykły użytkownik forum. Jak każdy użytkownik.