Kiedyś słyszałem, że napisów nie powinno się fotografować, gdyż opowiadać historię powinna fotografia, a nie napis. Za to dobrze wypatrzone.
Natomiast mam niestety wrażenie, że temat trochę poległ przy realizacji: słup z napisem jest bardzo centralnie, w połączeniu ze świerkiem w tle wizualnie tną kadr na dwie połowy; balans bieli zbyt zimny - biel murka nieprzyjemnie wpada w niebieski; źle dobrana wysokość umieszczenia aparatu (i zbyt blisko?) - zbieżność linii pionowych ku dołowi; żeby uciec od tej centralnej kompozycji furtkę można było uchylić, a wtedy widz może też nie czułby się tak "odgrodzony" od zdjęcia.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami