Szukaj
Robię foty podwodne i utopiłem już 4 puszki, większość w morskiej wodzie. A teraz recepta:
Utop puszkę jeszcze raz z premedytacją tylko teraz w "destylowanej wodzie"
Wysusz. Ciepłe miejsce i ok 2 tyg
Wyczyść wszelkie dostępne elementy - największy problem to wizjer i lustro doczyścić.
Odpal powinien chulać. Na 4 utopione 3 ożyły.
Opchnij na alledrogo.
Kup następną puchę.
Jeżeli po wysuszeniu nie będzie gadał to najczęściej do wymiany płyta główna. Ostatnio ta przyjemność spotkała mnie w C 5D, udało się zmieścić w 1k pln.
"destylowana woda" - to taka do akumulatorów, a nie wysokoprocentowa.
Zdjęcia podwodne robi się od wielu lat i niejeden aparat wymagał reanimacji - po prostu doświadczenie. Jak zostanie brud z wody którą go zalałeś to będzie kłopot z torem optycznym i mikrokorozja innych elementów ( mechanika, elektronika). Jak robimy foty w morzu i coś pójdzie nie tak to po wyjsciu na powierzchnię ( pokład łodzi) pierwszy ruch to wrzucenie aparatu do wiadra ze słodką wodą. Potem na brzegu destylowana i dopiero suszenie.
Z tą destylowaną wodą brzmi bardzo kontrowersyjnie, i wg. mnie i tak korozja zje i tak. Woda destylowana od zwykłej różni się jedynie brakiem bakterii i minerałów, powoduje utlenianie metali.
Szefie leć szybko do sklepu po 2 flaszki spirtu 99,5% i lej go Waś do środka do korpusu, tak aby wszędzie dotarł, tak samo do obiektywu, potem następna flaszka. Nalej zabełtaj korpusem, nalej i tak do skończenia flaszek.
Chociaż prawdę mówiąc jak tego od razu po zalaniu aparatu nie zrobiłeś to szanse na uratowanie coraz mniejsze z godziny na godzinę.
No bez dwóch zdań. Po takim suszeniu spirytusem bez serwisu się nie obędzie nawet jeśli sprzęt daje oznaki życia lub chwilowo działa prawidłowo. Trzeba wszystko przeczyścić i przesmarować od nowa nowymi smarami.
Kwestia tylko czy dać się skasować na wielkie pieniądze Podstępnym z Podsępu czy szukać alternatywy np. u Pana Bieńka
Trza to wszystko w środku rozebrać, wysuszyć i umyć elektronikę np. płynem KONTAKT PCC
Jak czytam takie porady to utwierdzam się w przekonaniu, że jednak daleko nam (uogólniając Polakom) do cywilizacji, nic tylko zakombinować, oszukać i jak wyjdzie na jaw udać głupiego.
D814 | 12-300/1.4-4
Skontaktuj się z nami