a właściwie antki...wiatr wyrwał betonowe kotwice, do których zamocowane były odciągi trzymające samoloty i rzuciły jeden na drugi...a to efekty już po akcji...można zrozumież żal i łzy w oczach szefa areoklubu...na śnieżce skończyła się skala wiatrometrów, więc można powiedzieć, że wiało ponad 250km/h...u nas jeszcze przed chwilą wyłączyli prąd na pół godziny...
a tak to wygląda na zbliżeniu...
niestety...jeden z nich to już chyba tylko dawcą zostanie...pytanie czy remont drugiego będzie opłacalny...oba nie były ubezpieczone...
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami