Szukaj
No już takie podstawy jak ISO, migawka i inne manualne sprawy mam dawno za sobą. Na manualu już trochę robię, nie zrozumieliście mnie do końca, wiem,że przysłonę wybieram za pomocą obiektywu. Lecz D60 i ten obiektyw,toć przysłona pojawiłaby się dopiero,gdyby obiektyw miał wbudowany silnik. Może faktycznie powinnam go wyczyścić i poszperam w ustawieniach. Tak tak, analogi są modne,pod m42 heliosa podpinałam i wiadomo jak fajnie można uzyskać tanim kosztem niezły bokeh przy portrecie. Lecz nie trafiłeś z tym żartem do mnie, bo wiem co to przysłona. Nie chodzi mi o te ustawienia typu ISO, przysłona, migawka, bo wiem jak to dobrać. Bardziej ukierunkowałabym się na te ustawienia typu POMIAR,Blokada AE itp. Czy w tym jest jakaś zasada,jeżeli podpinam ten obiektyw z serii E.
Nie silnik, tylko w przypadku D60, elektronikę - jak np. nowe SamyangiLecz D60 i ten obiektyw,toć przysłona pojawiłaby się dopiero,gdyby obiektyw miał wbudowany silnik
D700, D610 IRIX 15mm, sigma 24/1,4 art, NIKKOR AI 35mm T28-75/2,8, 50/1.8G, 85/1.8D, TAmron 70-300 IS SB900
o właśnie. Dobra,opiszę jeszcze raz sytuację, bo znowu za chwilę pojawią się rady typu: 'poczytaj o fotografii' Rok temu używałam tego obiektywu, w lato dokładniej,bo wiadomo- inne światło.Przed podłączeniem tego obiektywu, najpierw ustawiałam te wszelkie parametry manualne( właśnie pomiar i blokadę), raz zdarzyło mi się pominąć jeden parametr i bach, zero efektu, zdjęcie bez rozmycia, posiedziałam dłużej, poszperałam i jakoś znowu ustawiłam na poprzednie, pokazałam to na podstawie właśnie zdjęcia z lata i tego z dzisiaj. Teraz znowu chciałabym go podłączyć i go trochę wykorzystać,bo to cudeńko,ale możliwe,że albo coś popsułam albo zle dobrałam ustawienia. Stąd pytanie, jak powrócić do tego,żeby ten obiektyw dawał dobre rozmycie i ogólnie dobry efekt. ŻADNE ISO i migawka, bo wiem co i jak,ale właśnie czy jest jakaś taka konkretna zasada, czy ustawienie innych parametrów, blokad?
To prawda. Mam dobrą wiadomość,właśnie przed chwilą pogrzebałam w ustawieniach i bach! Działa tak jak dawniej. Na wszelki wypadek zapisałam sobie wszystko co i jak, więc nie będę już męczyć waszych mądrych głów, które w sumie mi nie pomogły. No nic, temat uważam za zamknięty![]()
Skontaktuj się z nami