Wszystkie zdjęcia ładne ale 3 najładniejsza![]()
Szukaj
Trójeczka może być. Pozostałe przeciętnie.
mOSAd, kiedyś ceniłem Twoją krytykę ale teraz widzę gust Ci trochę zszedł na manowce chyba
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=174842
Czy ja wiem? Od czasu do czasu można kogoś pogłaskać i niekoniecznie od razu musi to oznaczać obniżenie gustu. Drobna zachęta według mnie nie zaszkodzi wtedy, gdy widać, że może być lepiej. A wskazane zdjęcia wystają trochę ponad przeciętne pstryki i warto to było zauważyć. I tyle. Bez napinania się. Gdybym siedział w jury oceniającym prace do konkursu o puli nagród rzędu 100 000 pln, wtedy bym bardziej uważał... a tak? Krzywda się komuś stała - autor nagle ego będzie miał rozdmuchane? Chyba nie.Natomiast autorów dobrych prac czasem staram się sprowadzić na ziemię, ponieważ wśród ochów i achów, mogą się trochę pogubić i nie zauważyć, że być może nie dostają komentarzy od reprezentatywnej lub wystarczająco krytycznej grupy odbiorców.
Ale rozumiem do czego pijesz, bo jeżeli obiektywnie by porównać prace z kilku wątków, to moje oceny wydadzą się być może niesprawiedliwe. Ale zdaję się zwykle na zrozumienie autora, że jeżeli pisze komuś z dorobkiem i świadomego poziomu, na jakim jest światowa fotografia, że coś jest średnie - to nie oznacza to, że zdjęcie jest gorsze od komentarza "bardzo dobre, idź dalej w tę stronę" pod fotografiami początkującego. Bo chcąc być obiektywnym i oddać za pomocą przymiotników jakość zdjęć, na forum padałyby zbyt często określenia: "słabe", "tragiczne", "bez pomysłu", "średnie", "nijakie", "nieakceptowalne", itp. Czyli w komentarzach staram się stosować ruchomą skalę i aplikować ją adekwatnie do poziomu autora. Najsensowniejszym z mojego punktu widzenia zabezpieczeniem przed właśnie takimi reakcjami byłoby wydawanie oceny. Na przykład 6.5/10 czy 3/10. Załóżmy, że zdjęcia wybitnej czołówki światowej to 10/10, forumowi liderzy zwykle dostaliby ode mnie 8-9/10 za prace, które na 100% powinny się znaleźć w ich portfolio. Czyli 6-7 to byłyby bardzo dobre prace na poziomie rzemieślniczo-artystycznym, ale nie wyróżniające się na większą skalę. Natomiast mogą uzupełniać portfolio. Dla porządnych średniaków byłaby to ocena 4-5. Powiedzmy że trójka to poprawne technicznie zdjęcie. Jakoś mało mi zostało punktacji na gnioty wszelkiego rodzaju.Skalę musiałbym rozszerzyć do 20 poziomów, a i tak przestaje już być czytelna. Zatem przyjmijmy, że skala nie jest liniowa po prostu i wszystko o ocenie 1-2 generalnie nie nadaje się do publikacji.
Powyższe zdjęcia z wątku mieszczą się dla mnie w przedziale 5-7. 7 dla trójki, 5-6 dla pozostałych. Zdjęcia z wspomnianego wątku to dla mnie 4-5, za świadome wykorzystanie środków przekazu.
O co chodzi z komentarzem pod dobrymi fotografiami, że są słabe? Nie chodzi mi o niesprawiedliwe potraktowanie autora. Bo i tak 99% zdjęć, które stworzy będzie lepsze niż te "bardzo dobre" zdjęcia większości. Chodzi o to, że zakładam, że zdjęcia wylądują w portfolio autora. I teraz tak - zwykle należy dokonać selekcji jeszcze ostrzejszej i z sesji zostawić góra dwa zdjęcia. Często jedno lub żadne. A w wątku widzę na przykład 4 i to różnej jakości. Zatem albo autor umie odróżnić ich wartość, albo nie. Jeżeli nie, to zdecydowana opinia być może coś mu podpowie. I tyle.
To trochę tak jakby wystawiać ocenę za napisany test z matematyki. W podstawówce piątka oznacza bardzo dobrze. W liceum też. Na studiach też. Ale nie można porównywać piątki z podstawówki i ze studiów. Chcąc zastosować jedną skalę, w podstawówce oceny 1-5 oznaczałyby konieczność wystawiania ocen 70-100 na studiach.
Skontaktuj się z nami