Mam bardzo podobną konfigurację i nic blaszakowi zarzucić nie mogę.
Procek mam identyczny, co można powiedzieć - działa, wydajność jak dla mnie, aż nadto.
MOBO też asusa, tylko że wersja ze zintegrowanym GPU, obrabiam tylko foto więc nic więcej nie było mi trzeba. Grafiki zewnętrznej nie posiadam, ale wymienioną przez Ciebie posiada mój syn, on ceni sobie jej wydajność, a dla mnie najważniejszą zaletą jest cisza(wersja sapphire z chłodzeniem vapor-x). Sam w najbliższym czasie takową zanabędę, aby od czasu do czasu pograć w coś na dużym ekranie.
Ram mam kingstona, ale tutaj raczej wielkich różnic bym nie upatrywał, z ramem jest tak, że powinien być firmowy i dużo(choć 4GB chyba nie udało mi się nigdy wykorzystać). Zasilacz rewelacja, wielkie śmigło, chyba 140mm więc błoga cisza, a do tego modularne okablowanie więc porządek w obudowie, no i napewno spokojnie te 500W da radę z twoją konfiguracją(liczyłem na kilku kalkulatorach i w stresie spożycie nie osiągało nawet 400W). Dysk, ten wymieniony przez Ciebie mam na magazyn, system postawiłem na mniejszym samsungu Spinpoint F4, 320 GB na jednym talerzu więc powinno być troszeczkę szybciej, ssd to nie jest, ale jako budżetowa wersja sprawdza się świetnie. Co najważniejsze, chyba nie zdażyło mi się usłyszeć żadnego z dysków, a to dla mnie bardzo duży plus.
Generalnie, ja ze swojej konfiguracji jestem mega zadowolony, jedyne co w najbliższym czasie zmienię to boxowy cooler na procku, super głośny może nie jest, ale cichym też bym go nie nazwał.