Cytat Zamieszczone przez Boa Zobacz posta
Polikon, życzę Ci (jak widzisz zwracam się do Ciebie z szacunkiem) tylko aby owe akumulatory nie zmusiły Ciebie oraz Twojej puszki do wizyty w serwisie...

ps. To w jakim kraju cokolwiek jest produkowane nie ma najmniejszego wpływu na to, czy dana rzecz jest oryginalna, czy podrobiona. Ja mogę mieć oryginał made in chrl, a Ty podróbę made in germany
A możesz mi wytłumaczyć, co może się stać w puszcze przez nie oryginalny akumulator. A zwłaszcza jak pracuje z drugim akumulatorem. Jak by była możliwość ładowania akumulatora bez wyjmowania go z puszki, to była by taka możliwość. A że takiej możliwości nie ma to ryzyka nie ma. Bo nie zdarzyło się jeszcze żeby ogniwo w akumulatorze samo zwiększyło swoje napięcie. Więc żadnego najmniejszego ryzyka uszkodzenia puszki nie widzę.