Kilka razy już tu porównywano różne analogi jak ich wersje "s" czy "x", a ciągle powstają jakieś mity. Zarówno F90 jak i F90x posiadają spoota. To F801 go nie ma, za to pojawił się w F801s. Grip od F90x można podpiąć pod F90, ale będzie robił tylko za pojemnik na baterie, spust nie działa. AF w dziewiędziesiątkach wcale nie jest taki zły. Śrubokrętem naparza zdecydowanie żwawiej niż współczesne konstrukcje. Body może zapisywać parametry ekspozycji (taki wczesny exif). F90 ma pamięć tylko na dwie rolki, a "X" na 30. Funkcję aktywuje się z kompa przez kabel, stare dane mogą być nadpisywane, lub po zapełnieniu pamięci aparat powie basta i póki dane nie zostaną skopiowane na kompa, nie pofocimy. Warto o tym pamiętać, bo kupując body z tak aktywowaną funkcją, bez kabla (praktycznie dziś nie dostania) mamy ładny przycisk do papieru.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami